Burmistrz José Luis Martínez-Almeida miał skonsulotwać się w tej sprawie z Atlético Madryt, a następnie rozpoczął rozmowy z Hiszpańską Federacją Piłkarską. Wszystkie media są zgodne, że tegoroczny finał Copa del Rey miałby odbyć się na Wandzie Metropolitano, ale ogólnie miasto chce zobowiązać się do organizacji tych meczów także w trzech kolejnych sezonach.
MARCA twierdzi, że przez cztery lata jedyną siedzibą finału byłaby Wanda, ale inne media infromują, że w grę wchodziłaby także gra na Santiago Bernabéu, chociaź do jesieni 2022 roku będzie ono przebudowywane, a dodatkowo socios i władze Realu Madryt od kilku lat podkreślają, że nie chcą gościć takich spotkań na swoim terenie.
Gazeta dodaje, że w tym momencie praktycznie jedynym punktem niezgody są warunki finansowe i kwota, za jaką Madryt mógłby nabyć prawa do czterech kolejnych finałów. Burmistrz Almeida ma uznawać oczekiwania Luisa Rubialesa za zbyt wygórowane.
W tym roku finał Pucharu Króla odbędzie się w weekend 18-19 kwietnia i w tym czasie nie odbędzie się kolejka ligowa. W następnym tygodniu odbędią starcia 1/16 finału tych rozgrywek. W tej fazie rozgrywek Real Madryt zmierzy się z trzecioligowymi Unionistas. Na końcu jedynie półfinały zostaną rozegrane w formie dwumeczów.
W poprzednim sezonie finalistów przyjęło Benito Villamarín w Sewilli i wtedy Valencia pokonała Barcelonę. Wanda była gospodarzem finału rok wcześniej, gdy Blaugrana rozbiła Sevillę.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się