Po trzynastu zwycięstwach z rzędu w Eurolidze Real Madryt przegrał z CSKA. To nie był dobry mecz w wykonaniu Królewskich, którzy po obiecującym początku zaczęli się gubić. Zawiodła przede wszystkim ofensywa, bo nawet niewiele lepsza gra mogła dać zwycięstwo. CSKA tego dnia wcale nie rozegrała wielkiego spotkania, ale w kluczowym momencie czwartej kwarty oddawała celne rzuty, a Blancos popełniali błędy. Jednak udało się utrzymać na drugiej pozycji w tabeli, chociaż Efes zdołał nieco uciec.
Teraz Królewscy zmierzą się z niżej notowanym rywalem. Chimki mają za sobą fatalną passę czterech porażek z rzędu i przez to spadają w tabeli na coraz niższe miejsca. Obecnie okupują jedenastą pozycję. Ciągle są zaangażowane w walkę o play-offy, ale wyraźnie złapały zadyszkę. Nie zmienia to faktu, że przed własną publicznością potrafią pokonać każdego. Kilkanaście dni temu zdołały ograć CSKA Moskwa w derbowym spotkaniu. Real Madryt przystąpi do starcia z Chimkami w roli faworyta, ale kontuzje i słaba dyspozycja we wtorek mogą wskazywać, że łatwo nie będzie.
Obecnie sytuacja Królewskich w tabeli Euroligi jest bardzo dobra. Wiadomo było, że świetna passa musi się kiedyś przerwać i nastąpiło to podczas wyjazdu do Moskwy. Teraz dobrze by było wrócić do wygrywania i być może rozpocząć kolejną zwycięską serię. Miejsce w play-offach jeszcze nie jest zagwarantowane, ciągle potrzeba kilku zwycięstw. Później Blancos skupią się na wywalczeniu jak najwyższego miejsca w tabeli, żeby zapewnić sobie przewagę własnego parkietu w ćwierćfinałach. Dzisiaj zmierzą się z Chimkami, które znajdują się w dołku. Trzeba to wykorzystać i dopisać do dorobku szesnastą wygraną.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 18:00. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji na żywo z tego spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się