– Do Salamanki udamy się z przyjemnością. To będzie święto dla miasta. Postaramy się pokazać tam z jak najlepszej strony. Celem jest oczywiście awans do kolejnej rundy. Żywimy jednak wobec rywala maksymalny szacunek. Zdajemy sobie sprawę z niebezpieczeństw, które niosą za sobą takie spotkania oraz z wyników padających w tych atrakcyjnych dla kibiców rozgrywkach.
– Zagramy na takim stadionie, na jakim nam każą. Nie pamiętam, byśmy kiedykolwiek występowali na obiekcie mieszczącym tak mało widzów, ale to niczego nie zmienia. Gospodarze włożą w to starcie maksymalny wysiłek, by na trybunach zasiadło jak najwięcej osób. Dla rywala to będzie historyczny dzień i wielka szansa. Real Madryt podejdzie do przeciwnika z pełnym respektem i postara się wziąć udział w tym święcie.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się