Jak do tego turnieju podchodzi Valencia? Czy ten format rozgrywek wyrównuje szanse wszystkich uczestników?
Jesteśmy skupieni tylko i wyłącznie na samym meczu. Na inne sprawy i decyzje nie mamy większego wpływu. Postanowiono, że tak to ma wyglądać i my się do tego dostosujemy. Czeka nas pojedynek z bardzo trudnym rywalem, który w ostatnim czasie wykazuje się niezwykłą solidnością w defensywie. Ponadto w ofensywie może liczyć na wielu utalentowanych zawodników.
Która drużyna może bardziej odczuć absencje?
My z absencjami zmagamy się już od dłuższego czasu. Staramy się jak najlepiej przystosować do tej sytuacji. Nie ma wątpliwości, że brak Rodrigo jest dla nas bardzo dużym osłabieniem. Jednak zrobimy wszystko, aby jak najbardziej ją zminimalizować.
Ta drużyna udowodniła, że rośnie w tych największych meczach. Widać to było w Amsterdamie, z Chelsea czy z Realem Madryt na Mestalli. Dzisiaj chcecie rozegrać podobne spotkanie?
Teraz sytuacja wygląda nieco inaczej. Gramy na neutralnym terenie. Naszym zamiarem jest wyjście z mentalnością, która pozwoli nam nawiązać walkę. Mamy przed sobą wielkiego rywala i wielkie wyzwanie. Podchodzimy do tego meczu jak do szansy, którą musimy wykorzystać.
Planuje pan oszczędzić kilku zawodników z myślą o możliwym finale?
Nie, w ogóle nie myślimy o możliwym niedzielnym meczu. Wystarczająco duże wyzwanie czeka nas dzisiaj. Zmierzymy się z jedną z najlepszych drużyn na świecie i skupiamy się tylko na tym spotkaniu.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się