Początek roku zazwyczaj bywa dla Realu Madryt nieprzyjemny, jednak wydaje się, że Zinédine Zidane ma na ten problem gotowe rozwiązanie. Jak do tej pory, francuski szkoleniowiec dwukrotnie rozpoczynał nowy rok w roli trenera pierwszego zespołu Królewskich i dwukrotnie wychodził z tych inauguracyjnych meczów zwycięsko. W 2017 roku w 1/8 finału Copa del Rey wygrał na Santiago Bernabéu z Sevillą (3:0), a w 2018 roku również w 1/8 finału Copa del Rey pokonał na wyjeździe Numancię (3:0).
Patrząc jednak na same ligowe rozgrywki, sytuacja wygląda już nieco inaczej. Największy wpływ na wynik Realu Madryt ma to, czy ten pierwszy ligowy mecz rozgrywany jest poza Bernabéu – na cztery ostatnie wyjazdowe inauguracje roku w La Lidze Królewscy nie byli w stanie odnieść ani jednego zwycięstwa. Rok temu 2:2 z Villarrealem z Santiago Solarim na ławce, w 2018 roku 2:2 z Celtą Vigo z Zidane'em, w 2016 roku 2:2 z Valencią z Rafą Benítezem i w 2015 roku 1:2 z Valencią z Carlo Ancelottim.
Aby po raz ostatni znaleźć przypadek, w którym Real Madryt wygrał swój pierwszy w danym roku wyjazdowy mecz w La Lidze, trzeba by się cofnąć aż do 2011 roku. Wówczas ekipa prowadzona przez José Mourinho wygrała na wyjeździe z... Getafe.
Z Castillą również bez porażki
Podczas swojej przygody w Castilli Zizou również nie zaznał ani jednej porażki na początku roku. Najpierw w 2015 roku pokonał Toledo (4:1), a w 2016 roku zremisował z La Rodą (2:2). Był to jednocześnie ostatni mecz Francuza na ławce drugiej drużyny Realu Madryt, gdyż kilka dni później zastąpił zwolnionego Beníteza.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się