REKLAMA
REKLAMA

Dośrodkowania do nikogo

Królewscy wielokrotnie próbują wrzucać piłkę w pole karne, ale rzadko kończy się to sukcesem, a szczególnie widoczne było to w dwóch ostatnich spotkaniach.
REKLAMA
REKLAMA
Dośrodkowania do nikogo
Fot. Getty Images

Wiele dróg prowadzi do zdobycia bramki, ale w ostatnich dniach niemal żadną z nich nie kroczą zawodnicy Zinédine'a Zidane'a. Królewscy mają problemy ze strzelaniem goli i doskonale pokazują to trzy ostatnie ligowe spotkania. Ostatni raz Los Blancos trafili do siatki w doliczonym czasie gry z Valencią, a później nie potrafili pokonać ani Bramkarza Barcelony, ani Athleticu.

Po ostatnim meczu z Baskami kilku piłkarzy oraz trener mówili, że brak goli nie stał się jeszcze ich obsesją, ale im zła passa trwa dłużej, tym większy staje się problem. Królewscy próbowali trafić do bramki na różne sposoby, ale najczęściej decydowali się na dośrodkowania z bocznych stref boiska, a te niestety rzadko trafiały do adresatów. W trzech meczach z Valencią, Barceloną i Athletikiem w pole karne centrowano aż 97 razy, ale tylko w 19 sytuacjach udało się oddać jakikolwiek strzał.

REKLAMA
REKLAMA

Po osiemnastu ligowych kolejkach Real Madryt zajmuje trzecie miejsce wśród drużyn, które dośrodkowuje w pole karne najczęściej. Królewscy centrowali piłkę 408 razy, a przed nimi znajdują się tylko Sevilla (447) i Ebiar (411), ale obu tym drużynom częściej udaje się oddawać strzały po dłuższych podaniach kolegów. Ta liczba oznacza, że Los Blancos wrzucają średnio 22,6 piłek na spotkanie, a statystyka ta wzrosła po dwóch ostatnich meczach, ponieważ z Athletikiem wykonali 37 dośrodkowań, a z Barceloną 32. Tym większym zaskoczeniem może być to, że w ani jednym, ani w drugim spotkaniu nie udało się trafić do siatki.

Najczęściej z boku boiska w pole karne dośrodkowuje Toni Kroos, który wykonał takich prób aż 75, ale liczba ta nie może dziwić, ponieważ pomocnik wykonuje większość stałych fragmentów gry, ale tylko po 22 z nich oddano jakiś strzał na bramkę. Za nim znajdują się Dani Carvajal z 58 wrzutkami i Gareth Bale z 37.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (37)

REKLAMA