Aritz Aduriz jest kontuzjowany, daltego nie znalazł się w kadrze Athleticu na dzisiejsze spotkanie na Santiago Bernabéu. Nie będzie mógł więc zrobić tego, co każdy snajper z elity ma na swojej liście: zdobyć bramki na tym obiekcie. Strzelił już trzy gole przeciwko Realowi Madryt (dwa jako zawodnik Athleticu i jednego jako gracz Mallorki), ale zawsze w spotkaniach u siebie. Od jego ostatniego meczu minęły już niemal dwa miesiące. W tym sezonie, swoim ostatnim przed odejściem na emeryturę, 38-latek ma na koncie jedno trafienie. Jego kapitalne uderzenie w pierwszej kolejce z Barceloną było jednym z najładniejszych tego roku.
5 września minęło 20 lat od jego debiutu w seniorskiej piłce. W 1999 roku zagrał w spotkaniu Segunda División B 20 minut i strzelił gola. Dziś ma na koncie 773 mecze i 285 bramek.
Aduriz jest jednym z dwóch zawodników Athleticu, którzy potrafili w czterech sezonach z rzędu zdobywać minimum 20 bramek. Obecnie drużyna z Bilbao szuka jego następcy. Kandydatem był Iñaki Williams, jednak wymaga jeszcze sporo pracy do przystosowania się do roli „dziewiątki”. Środkowym napastnikiem bywał też Raúl García, a także Villalibre czy Kodro.
Eksplozja Aduriza nastąpiła dopiero po ukończeniu 30 lat. To najstarszy zawodnik, który zdobył bramkę w koszulce Athleticu (w spotkaniu z Barceloną miał 38 lat i 186 dni). W maju karierę kończy nie byle kto: trzeci aktywny strzelec w Primera División. Przed nim (158 bramek) są tylko Karim Benzema (160) i Lionel Messi (432).
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się