W 29. minucie kapitan Realu Madryt podkręcił lewą kostkę, kiedy po wyskoku nadepnął nią na but jednego z rywali. Kostka wygięła się na zewnątrz i szybko wróciła do naturalnego stanu. Po kilku sekundach Hiszpan podniósł się z murawy i kontynuował grę, a już 1,5 minuty później wybił piłkę z linii bramkowej po uderzeniu Leo Messiego.
Ostatecznie Ramos rozegrał z podkręconą kostką ponad godzinę i dotrwał do końca spotkania. Na początku drugiej połowy rozgrzewał się Éder Militão, ale 33-latek wytrzymał walkę z bólem i mógł dograć mecz. Po nim zajęli się nim fizjoterapeuci, a noga od razu została zabandażowana.
Wydaje się, że będzie ciężko o występ Ramosa w niedzielnym meczu z Athletikiem, ale ciągle nikt go nie wykluczył. Warto podkreślić, że w tym spotkaniu nie zagra zawieszony Casemiro, a Rafa Varane ma silne stłuczenie uda po ataku Clementa Lengleta.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się