Jeszcze wczoraj pewna była nieobecność Cillessena, Gameiro i Maxiego Gómeza, dzisiaj natomiast Celades musi mierzyć się z jeszcze większym bólem głowy. Podczas dzisiejszego treningu żaden z dwójki Diakhaby – Paulista nie pojawił się na murawie i wątpliwy jest ich występ przeciwko podopiecznym Zidane'a. Brazylijczyk otrzymał uderzenie w kolano podczas meczu z Ajaksem i początkowo prosił o zmianę, ale ostatecznie dograł spotkanie, przynajmniej do swojej czerwonej kartki.
Diakhaby z kolei w Amsterdamie zagrał po raz pierwszy w wyjściowym składzie od czasu urazu odniesionego na początku listopada. Jeszcze wczoraj obaj trenowali z resztą zespołu, oczywiście na dużo mniejszej intensywności, jako że poprzedniego gra rozegrali mecz, ale dziś już żaden z ważnych środkowych obrońców nie wziął udziału w treningu z resztą ekipy, co niejako szachuje Celadesa.
Hiszpański trener, na dwa dni przed przyjęciem Realu Madryt, może liczyć jedynie na Garaya i Mangalę. Oczywiście, jutro również jest trening i istnieje szansa, że zarówno Paulista, jak i Diakhaby wykurują się i będą ćwiczyć na pełnych obrotach. Nie jest to przecież pierwszy raz, kiedy obecność Brazylijczyka do ostatniej chwili jest niewiadomą. Jeśli jednak ostatecznie obydwaj nie będą do dyspozycji Celadesa, będzie on miał ogromny kłopot, biorąc również pod uwagę fakt, że jego pierwszy bramkarz oraz obaj kluczowi napastnicy nie wystąpią przeciwko Realowi Madryt.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się