Na razie La Liga nie otrzymała formalnego ostrzeżenia dotyczącego takiego meczu, które dostała za to w październiku, co ostatecznie doprowadziło do przełożenia spotkania. Raporty z tamtego okresu mówiły o tym, że najbardziej radykalni członkowie organizacji Comités para la Defensa de la República planowali dwa ataki: pierwszy miał polegać na zablokowaniu przejazdu autokaru Realu Madryt na Camp Nou, a drugi na wbiegnięciu na murawę już w trakcie Klasyku w liczbie osób przekraczającej tysiąc.
Barcelona zapewnia, że przynajmniej jeśli chodzi o stadion, ma pełną kontrolę nad potencjalnymi wydarzenia, a formacja policyjna Mossos d'Esquadra zapewnia bezpieczeństwo wokół Camp Nou, ale La Liga obawia się, że CDR może spróbować uderzyć ponownie. Platforma niepodległościowa Tsunami Democràtic już zwołała ponad 10-tysięczną demonstrację na 18 grudnia, a przy wypełnianiu formularza informującego o udziale w tym wydarzeniu przekazano także prośbę o informowanie o tym, czy ktoś ma także bilet na mecz z Realem Madryt.
Ta organizacja wciąż nie ogłosiła, co dokładnie planuje na ten dzień, ale zapowiedziała, że o jej akcjach usłyszy cały świat. Próbowano nawet nawiązać dialog z Blaugraną w sprawie wspólnej akcji, ale klub odrzucił tę opcję, chociaż w ostatnich dniach prezes Bartomeu podkreślił, że każdy kibic na stadionie może swobodnie wyrażać swoje poglądy, jeśli tylko nikogo nie obraża.
Wciąż nie wiadomo też, co będzie działo się w Katalonii w najbliższych dniach, a mówi się, że na ulicach może dojść do demonstracji dotyczących polityków, którzy zostali w październiku skazani na więzienie za udział w organizacji referendum niepodległościowego w 2017 roku.
Real Madryt już wstępnie zaplanował podróż do Barcelony. Jako że nowy termin Klasyku zakłada rozpoczęcie spotkania o 20:00, drużyna tradycyjnie poleci do Katalonii w dniu meczu. Zamieszka także w tym samym hotelu co zawsze oddalonym od Camp Nou o około 800 metrów. Po Barcelonie poruszać się będzie nieoznakowanym autokarem. Klub stosuje ten zabieg od 8 lat. W kuluarach mówi się, że być może Królewscy w porozumieniu ze służbami zmienią jego zwyczajowe trasy, bo wciąż istnieją obawy, że CDR postanowi zaatakować busa z piłkarzami Realu.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się