REKLAMA
REKLAMA

Laso: To był nasz najlepszy mecz w ofensywie

Pablo Laso wziął udział w konferencji prasowej po meczu z Valencią w Eurolidze. Bardzo chwalił postawę drużyny w ofensywie, ale zaznaczył też, że jego podopiecznym ciągle brakuje regularności w grze.
REKLAMA
REKLAMA
Laso: To był nasz najlepszy mecz w ofensywie
Fot. Getty Images

– Jestem zadowolony ze zwycięstwa. W ataku osiągnęliśmy bardzo dobre statystyki. To kolejne zwycięstwo w Eurolidze w starciu ze skomplikowanym rywalem. Byliśmy w stanie krok po kroku znaleźć sposób na skierowanie meczu na właściwe tory. To było spotkanie z dużą skutecznością.

– Ofensywnie to było wielkie spotkanie w wykonaniu obu drużyn. Byliśmy bardzo skuteczni i w pierwszej połowie można było odnieść wrażenie, że pierwszy zespół, który poprawi się w obronie, zyska przewagę. Nasze wyjście na trzecią kwartę było bardzo dobre. Trochę zaszkodziły nam szybko popełnione faule, które dawały rywalom rzuty osobiste, jednak widziałem, że zmieniliśmy rytm w defensywie. Dzięki temu zyskaliśmy przewagę, którą potrafiliśmy obronić.

– Campazzo i Laprovíttola? Obaj grali bardzo inteligentnie. Byli w stanie odczytywać sytuację w ataku i dali nam bardzo dużo w planie ofensywnym. Skuteczność drużyny sprawia, że pojawia się więcej asyst. Bardzo dobrze rozgrywaliśmy piłkę i liczba asyst Campazzo (17 – przy. red.) jest znakomita, ponieważ on świetnie rozczytał defensywę rywali, żeby zyskiwać przewagę. Laprovíttola również rozegrał bardzo kompletne spotkanie i cieszę się z tego powodu.

REKLAMA
REKLAMA

– Mam trzech znakomitych rozgrywających, z których każdy ma inną charakterystykę. Jestem bardzo zadowolony z tego, co mogą wnieść do zespołu, mając na uwadze to, że sezon jest długi. Oni doskonale rozumieją, co się od nich wymaga i jakie są potrzeby drużyny.

– Thompkins był bardzo skuteczny w ofensywie i wiemy, że on już tak ma. Jednak w drugiej połowie świetnie się spisywał również w defensywie. Od jego powrotu do gry to był prawdopodobnie jego najlepszy występ w ataku. Carroll spisał się dobrze i zapoczątkował ważną serię punktową.

– Kiedy nasz rytm ofensywny jest odpowiedni, trudno się nam przeciwstawić przed 40 minut, ale prawda jest taka, że brakuje nam jeszcze regularności w grze. To normalne i nad tym pracujemy. Ofensywnie to był nasz najlepszy mecz. U siebie mieliśmy świeżość, żeby móc poprawić funkcjonowanie defensywy, a w ataku popełnialiśmy niewiele błędów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA