REKLAMA
REKLAMA

Trudne początki Raúla w Castilli

„Jestem spokojny. Wiem, gdzie się znajduję i w czym biorę udział. Nie znam żadnego trenera, który nie miałby trudności. To normalne, że je napotykasz”, stwierdził Raúl w odniesieniu do startu sezonu Castilli.
REKLAMA
REKLAMA
Trudne początki Raúla w Castilli
Fot. własne

Po 15 pierwszych kolejkach bilans rezerw jest jak na razie negatywny. W ostatnich siedmiu potyczkach druga drużyna odniosła zaledwie jedno zwycięstwo. Trzeba jednak pamiętać, że mówimy o dopiero kształtującym się zespole, który ma jeszcze sporo materiału do przerobienia nim wejdzie na odpowiedni pułap. 

Wyniki
Jedno zwycięstwo w siedmiu ostatnich kolejkach i ogólnie cztery wygrane od początku sezonu. Do tego pięć porażek i siedem remisów. 19 goli straconych, 17 strzelonych. Liczby Castilli jak na razie – eufemistycznie rzecz ujmując – nie rzucają na kolana. Początek był jeszcze dość obiecujący – remis z Las Rozas, a następnie wygrana z Marino de Luanco (3:1). Potem jednak rozpoczął się zjazd czy wręcz pierwszy kryzys: trzy porażki z rzędu przeciwko Ferrol, Sportingowi i Ibizie. 

REKLAMA
REKLAMA

Zastrzyk nadziei
Mimo to w tamtej chwili wizyta u lidera wydawała się Raúlowi jedynie czymś pozytywnym. „Potyczka z Atlético Baleares trafia się w najlepszej możliwej chwili”, stwierdził kilka dni przed meczem. I… nie mylił się. Castilla co prawda nie wygrała, ale spora w tym wina sędziego. Drużyna pozostawiła po sobie dobre wrażenie, być może najlepsze do tej pory. Sprawienie nie lada kłopotów liderowi mogło stanowić zastrzyk pozytywnej energii. W kolejnym spotkaniu rezerwy pokonały Real Oviedo, znów prezentując bardzo dobry futbol. 

Młoda drużyna
Idąc dalej w liczby, warto wspomnieć, że Castilla ma bardzo młody zespół, najmłodszy w całej lidze. Średnia wieku to zaledwie 19 lat. O ile jednak młodość na pierwszy rzut oka wydaje się czymś dobrym, o tyle brak doświadczenia nieraz jest aż nadto widoczny. Drużynie Raúla przytrafia się sporo błędów właściwych dla nowicjuszy, przede wszystkim w obronie. Już na tym poziomie tego typu pomyłki nie są wybaczane. Gracze dopiero przystosowują się do Segundy B i wciąż uczą się z każdym meczem. Nie powinno to jednak martwić ani klubu, ani trenera. „To rok na naukę, zarówno dla mnie, jak i moich zawodników”, mówi otwarcie legendarny napastnik Królewskich. 

Kontuzje
Martwić mogły natomiast kontuzje. Podopieczni Raúla rozpoczęli sezon bez kilku kluczowych piłkarzy: Rodrigo Rodriguesa, Cesara Gelaberta, Franchu czy Martína Calderóna. Potem wypadł jeszcze Fidalgo. Szkoleniowiec Castilli musiał zmagać się z problemami zdrowotnymi swoich graczy od samego początku. Obecnie do dyspozycji ma już wszystkich. Niektórych z nich trzeba jednak wprowadzać do gry powoli. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA