Real Madryt reaktywuje „operację Fabián Ruiz”, a transfer pomocnika stał się dla niego priorytetem – takie informacje podaje Cadena SER w programie El Larguero, a potwierdza je AS, który już wcześniej sugerował, że Królewscy ruszą po Hiszpana.
Już zeszłego lata Los Blancos byli zainteresowani usługami 23-latka, ale wtedy usłyszeli cenę, która im nie odpowiadała: 80–90 milionów euro. Gracz nie chciał też wymuszać odejścia, ponieważ jest bardzo wdzięczny wobec Carlo Ancelottiego. Jego intencją było pozostanie we Włoszech na dłużej, a nie odejście z ligi po zaledwie jednym sezonie.
Cztery miesiące później kontakty między klubem a otoczeniem Fabiána zostały zintensyfikowane i powstał plan na jego pozyskanie. Pierwszym punktem był brak przedlużenia kontraktu, który wygasa w 2023 roku, lub zapisanie w nowej umowie klauzuli poniżej 100 milionów euro. Otoczenie zawodnika wie, że Real nie wyda 100 czy 120 milionów, jakie Napoli chce zawrzeć w kontrakcie.
Według El Larguero Los Blancos są umiarkowanie optymistyczni w związku z transferem Andaluzyjczyka. Zdają sobie sprawę, że Napoli nie chce negocjować, ale wiedzą też, że Fabián nie chce odnowić umowy. To powód, dla którego wierzą w 23-latka w białych barwach. Teraz jego głównym celem jest kontynuowanie dobrej gry na Półwyspie Apenińskim i powołanie na Mistrzostwa Europy w 2020 roku przez Luisa Enrique.
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się