– Będę na Estadio Mendizorroza, by obejrzeć mecz na żywo. Zobaczymy, czy wyzwolą się we mnie tak silne emocje, jak w zeszłym sezonie, gdy Real Madryt doznał porażki i otrzymał jeden z największych ciosów w sezonie. Deportivo potrzebuje punktów, by mieć jeszcze bardziej komfortową sytuację. Jestem pewien, że Królewscy spotkają się z bardzo dużym oporem ze strony gospodarzy.
– Real Madryt od dawna nie grał na takim poziomie. Znacznie lepiej spisują się najważniejsi piłkarze, jak Modrić czy Benzema. Ponadto pojawili się chociażby Rodrygo czy Fede Valverde. Na bazie indywidualnych zwyżek formy lepiej funkcjonuje kolektyw. Zmianę widać także w aspekcie fizycznym.
– Asier Garitano jest w stanie wiele wnieść do drużyn pokroju Deportivo Alavés. Mowa zwłaszcza o skromności i dobrym nastawieniu w każdym meczu. To trener o encyklopedycznej wiedzy na temat futbolu i umie wykorzystać charakterystyki swoich piłkarzy. W Vitorii ma czas, by skonsolidować swój projekt. Jego największą zaletą jest utrzymywanie równowagi. Nigdy się nie myli, zawsze stara się, by drużyna była godna zaufania.
– Miałem okazję bardzo dobrze poznać Pacheco, ponieważ był graczem Realu. Jest już bardzo ograny na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Jest na boisku coraz pewniejszy i w Deportivo Alavés stał się jednym z punktów odniesienia.
– Najważniejsze spotkanie w życiu rozegrałem dla Alavés. Mierzyliśmy się z Avilés. Musieliśmy zwyciężyć, by nie spaść do trzeciej ligi. Strzeliłem gola w 93. minucie, ta bramka dała mi życie. Sekundy uratowały mnie od zjazdu kariery. Trzymam w sobie to wspomnienie.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się