Jaycee Carroll trafił do Realu Madryt w 2011 roku, w tym samym czasie co Pablo Laso. Od tamtej pory pomógł drużynie w zdobyciu osiemnastu pucharów. Do tego stał się obcokrajowcem z największą liczbą rozegranych meczów w zespole Królewskich, wyprzedzając Louisa Bullocka. 16 kwietnia Amerykanin skończy 37 lat. Poprzedni sezon zakończył spektakularnym zwycięskim rzutem w finale z Barceloną, a obecny otworzył zwycięskim trafieniem w starciu z Maccabi. To jego dziewiąty sezon w Realu Madryt i prawdopodobnie ostatni. Potwierdziła to Baylee Carrol, żona zawodnika, na Instagramie. Na pytanie: „Jak długo Jaycee będzie jeszcze grał?”, odpowiedziała: „Tylko ten sezon”.
Kontrakt Carrolla z Królewskimi wygasa za siedem miesięcy i wtedy zawodnik będzie miał wolną rękę przy podejmowaniu decyzji. Jednak na razie decyzji o zakończeniu kariery nie ogłaszał publicznie, ani nawet w rozmowach z klubem czy reprezentantem. Obserwując jego postawę, można ocenić, że fizycznie jest w stanie dalej grać. Jego pierwszy kontrakt z madrytczykami obowiązywał trzy lata, ale od tamtej pory trzykrotnie przedłużał umowę. Ostatni raz w październiku poprzedniego roku, wiążąc się z klubem do czerwca 2020 roku. Czasami żartował, że pójdzie w ślady Felipe Reyesa i będzie grał do czterdziestki. Do tego niedawno przyznał, że czuje się wyjątkowo zmotywowany do sezonu po udanych wakacjach. W Eurolidze natomiast trafił do grona 50 zawodników, spośród których zostanie wybrana najlepsza drużyna minionej dekady.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.