– Ten mecz to finał? Patrząc na liczby, trzeba myśleć teraz nie o dalszej grze w Lidze Mistrzów, a o Lidze Europy. Taka jest sytuacja. Musimy uznać, że praktycznie nie mamy już szans na awans. Jeśli przegramy, odpadamy, więc cieszę się, jeśli podejdziemy do tego starcia jak do finału.
– Brak Bale'a i Jamesa? Możesz myśleć, że bez nich Real jest słabszy, ale każdy zawodnik Realu Madryt ma ogromną wartość. Jest druga jedenastka piłkarzy, którzy nie grają, ale też są mocni. Zdecyduje Zidane i wystawi swój skład, ale każdy z jego wyborów może nas zaskoczyć.
– Co zrobiłbym z Bale'em, jeśli byłbym jego trenerem? Każdy trener ma swój charakter i osobowość. Nie mogę wypowiadać się za kogoś innego. Ja mogę zareagować wybuchowo, a ktoś inny może się czymś nie przejąć. Lubię zarządzać i rozwiązywać problemy, będąc sprawiedliwym. Stosuję swoje zasady ze sprawiedliwością. Jednak nie jestem na miejscu, na którym mogę opowiadać o Bale'u. Wiem, że istnieje z nim problem, ale to nie ja podejmuję tę decyzję.
– Bale w Galatasarayu? Cieszylibyśmy się, ale nie będę komentować tej sprawy. To wielki zawodnik, jeden z najszybszych na świecie i świetnie się go ogląda. Szanuję jednak Real. Wszystkie kluby mają piłkarzy, którzy na końcu nie grają. Decyzje podejmuje trener.
– Co pokaże moja drużyna? Nie zdobyliśmy w tym sezonie Ligi Mistrzów jeszcze ani jednej bramki, ale mamy graczy, którzy potrafią strzelać. Nasza filozofia to tworzenie sytuacji i ofensywna gra. W Stambule w meczu z Realem mieliśmy swoje okazje. Bramka na 0:1 mocno na nas wpłynęła. Nie boimy się porażki. Nie ma sprawy, która go u mnie wywołuje.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się