Po południu poinformowano, że po treningu w klubowych budynkach atakujący poleciał do Londynu. Telewizja La Sexta sprecyzowała jednak, że Walijczyk wyleciał ze stolicy Hiszpanii po godzinie 9, więc na pewno nie stawił się na grupowych zajęciach, które rozpoczęły się o godzinie 11.
Jeszcze większą sensację wywołała jednak informacja, że Bale poleciał na spotkanie ze swoim agentem. Otoczenie zawodnika twierdzi, że to rutynowa rozmowa, ale w Hiszpanii zadaje się pytania: dlaczego odbyła się ona w dniu treningowym i dlaczego to piłkarz musiał odbyć podróż, a nie jego reprezentant? Dodaje się, że jeszcze w poniedziałek gracz ma stawić się z powrotem w Madrycie.
AS w oddzielnej informacji podał, że o ile 30-latek nastawił się na opuszczenie Realu po sezonie, o tyle działacze myślą o sprzedaniu go już zimą. Jeśli sam Walijczyk akceptuje taki los, to Królewscy uznają, że można pozbyć się go już zimą. Relacje między stronami mają być słabe, a zawodnik ma być rozczarowany wyborami Zidane'a i zachowaniami działaczy. Oczywiście ta wiadomość jest łączona ze spotkaniem gracza z jego agentem.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się