Real Madryt nie przeprowadzi żadnego transferu najbliższej zimy. Królewscy nie kupią ani Eriksena, ani Pogby. Do klubu nie przyjdzie żaden nowy zawodnik i jest to decyzja samego Florentino Péreza, który za kilka tygodni nie zamierza tracić czasu i pieniędzy podczas styczniowego okienka transferowego. Prezes bazuje na raportach sporządzonych przez sztab szkoleniowy, który uważa, że wszystkie pozycje na boisku są dobrze obsadzone, a na niektórych piłkarzy jest wręcz za wielu. Obecnie w kadrze znajduje się 25 graczy, a należy pamiętać jeszcze o Rodrygo, który jest zarejestrowany jako piłkarz ze szkółki.
Królewscy zdecydowaliby się na zimowe ruchy tylko w dwóch szczególnych przypadkach. Jeśli ktoś nabawiłby się poważnej kontuzji lub nieoczekiwanie chciał odejść. Na ten moment klub nie bierze więc pod uwagę zatrudniana nowych zawodników i chce, aby Zidane w pełni wykorzystał to, co ma. Latem Los Blancos pozyskali już wystarczającą liczbę piłkarzy, a na dodatek trener ma w kadrze jeszcze graczy, z których korzysta bardzo rzadko, jak Brahim czy Mariano.
Klub nie planuje też sprzedawania swoich zawodników. W grę wchodzić może jedynie odejście Isco, ale Hiszpan sam musiałby oznajmić, że chce zmienić zespół. Mogłoby się tak stać, gdyby pomocnik dostrzegł, że nie będzie mógł liczyć na regularne występy u Zizou, co utrudniłoby mu wyjazd na mistrzostwa Europy. Latem interesowały się nim Arsenal i City, ale na razie nie zgłosili się po niego ponownie.
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się