REKLAMA
REKLAMA

Laso: Brakuje nam jeszcze regularności

Pablo Laso oraz poszczególni zawodnicy rozmawiali z dziennikarzami po wygranym spotkaniu z Manresą. Wszyscy zgodnie przyznali, że drużyna słabo rozpoczęła ten pojedynek, ale później się poprawiła, co pozwoliło odnieść zwycięstwo.
REKLAMA
REKLAMA
Laso: Brakuje nam jeszcze regularności
Fot. Getty Images

Pablo Laso:
– Początek w wykonaniu Manresy był bardzo dobry, mieli skuteczność i sporo nas kosztowała gra w defensywie. Pierwsza połowa była bardzo otwarta i obie drużyny wymieniały ciosy. Z upływem czasu poprawialiśmy się w obronie i zdołaliśmy wypracować sobie przewagę, którą potrafiliśmy utrzymać.

REKLAMA
REKLAMA

– Jestem zadowolony, ponieważ mogłem rotować składem w dniu, kiedy mieliśmy kilka braków. Zarówno Garuba, jak i Nakić bardzo dobrze się spisali. Wygraliśmy, rozkręcając się w trakcie meczu. Zdawaliśmy sobie sprawę, że od niedzieli do niedzieli mamy cztery spotkania i ważne było zyskanie pozytywnych odczuć.

– Wygraliśmy pierwsze osiem meczów w sezonie i powiedziałem wtedy, że nie wygramy wszystkich spotkań w sezonie. Nie jest możliwe wygranie wszystkich meczów przy takim terminarzu. Nie podobały mi się końcówki pojedynków z Žalgirisem i Efesem, ponieważ były bardzo złe. Brakuje nam regularności i stałości przez 40 minut, ale to normalne. Możemy grać lepiej lub gorzej, ale zawodnicy muszą dać z siebie wszystko, kiedy są na parkiecie.

Sergio Llull:
– Rozegraliśmy poważne spotkanie, chociaż na początku sporo nas kosztowało bronienie. Pozwoliliśmy Manresie na zbyt łatwą grę i to nam uniemożliwiło złapanie odpowiedniego rytmu. W drugiej części już się poprawiliśmy, biegaliśmy i zakończyliśmy mecz z dorobkiem 94 punktów.

– Jesteśmy zadowoleni, że znajdujemy się na pozycji lidera w lidze. Drużyna ma chęci do wygrywania i dobrze pracuje, chociaż przy dwóch porażkach w Eurolidze nie spisaliśmy się najlepiej. Ogólnie znajdujemy się jednak na właściwej drodze i zdajemy sobie sprawę, że Euroliga jest bardzo wymagająca na wyjazdach. Sezon zasadniczy jest bardzo długi, więc musimy iść dalej przed siebie.

REKLAMA
REKLAMA

Facundo Campazzo:
– Sporo nas kosztowało wejście w mecz na początku, ale później zaczęliśmy lepiej bronić i skuteczniej atakować. Byliśmy bardzo zjednoczeni i trzeba to wyróżnić, ponieważ każdy zawodnik dołożył coś od siebie. Trzeba te dobre rzeczy przenieść na kolejny tydzień, który będzie trudny i intensywny.

Gabriel Deck:
– W pierwszej połowie nie byliśmy odpowiednio intensywni, a w drugiej poprawiliśmy ten aspekt i wyszło nam do bardzo dobrze. Na początku brakowało nam trochę koncentracji i nad tym musimy jeszcze popracować. Ważne jest zwycięstwo i dobre odczucia z gry. Trzeba poprawić niektóre rzeczy, ale jesteśmy zadowoleni.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA