Samo ogłoszenie Raúla jako szkoleniowca Castilli bardziej niż w kategoriach awansu, rozpatrywano zawsze jako ewentualne zapewnienie sobie luksusowego zastępstwa w przypadku, gdyby ławkę trenerską opuścił Zidane, w tej samej roli, jaką otrzymał Francuz za pierwszym razem. Na ponowne podjęcie tego tematu zdecydował się jednak Jorge Valdano w swoim artykule dla El País, gdzie napisał, że „Real Madryt odnajdzie w Raúlu swojego Guardiolę i swojego Simeone”.
O tych słowach wspomniał właśnie sam Raúl po meczu Castilli. „Moja relacja z Jorge zawsze była bardzo dobra. W przyszłym tygodniu będzie 25 rocznica mojego debiutu w Realu Madryt, a Jorge przez niemal cały ten czas był filarem tego klubu, a jego zdanie zawsze bardzo się liczyło. Staram się, by kiedyś faktycznie mogło to nadejść. Zawsze mówiłem, że jedyne, co mogę tu robić, to dalej się uczyć, ponieważ przyszedłem tu półtora roku temu jako nowy trener, tuż po kursach. Jestem szczęśliwy w moim klubie, w moim domu i zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Teraz jestem skoncentrowany na Castilli, chcę każdego dnia się uczyć i przekazywać tym chłopakom wartości Realu Madryt”, powiedział, odnosząc się do swojej potencjalnej przyszłości na stanowisku trenera pierwszej drużyny Realu Madryt.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się