REKLAMA
REKLAMA

Bale zakazał opublikowania komunikatu o swojej kontuzji?

Gareth Bale od 13 października nie wrócił do normalnych treningów, chociaż w ostatnich dwóch dniach pojawiał się na murawie w Valdebebas, by ćwiczyć indywidualnie. Okazuje się, że Walijczyk ostatecznie był kontuzjowany po meczu reprezentacji.
REKLAMA
REKLAMA
Bale zakazał opublikowania komunikatu o swojej kontuzji?
Fot. Getty Images

Atakujący ostatnie 8 minut meczu z Chorwacją przechodził i przetruchtał, gdyż w samej końcówce poczuł ból lewej łydki. Po spotkaniu Walijczycy przekazali informacje o skurczu mięśniowym. Atakujący wrócił do Madrytu, ale lekarze bezskutecznie próbowali postawić ostateczną diagnozę co do jego problemów. Ostatecznie nie wydano żadnego komunikatu w tej sprawie, a po meczu z Galatasarayem zawodnik zaczął indywidualnie trenować na murawie.

REKLAMA
REKLAMA

Edu Aguirre z programu Chiringuito przekazał, że u Bale'a wykryto mały uraz mięśniowy, przez który musiał on odpocząć. Dlaczego jednak nie wydano żadnego oficjalnego komunikatu w tej sprawie? Zdecydować o tym miał… sam Gareth Bale. Aguirre twierdzi, że na podstawie prawa do prywatności i poufności relacji Walijczyka jako pacjenta z lekarzem atakujący nie dał pozwolenia na upublicznienie jego problemu i teoretycznych danych o jego zdrowiu.

Jeśli chodzi o powrót piłkarza do gry, być może 30-latek znajdzie się w kadrze na środowy mecz z Leganés, ale bardziej prawdopodobna jest jego pełna dostępność na starcie z Betisem, które odbędzie się w następną sobotę. Oczywiście gdyby Klasyk odbywałby się jutro, Walijczyk nie miałby żadnej szansy, by w nim wystąpić.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA