Real Madryt rozpoczął sezon 2019/20 od zdobycia Superpucharu i ośmiu zwycięstw z rzędu. W czwartek w końcu Królewscy musieli uznać wyższość rywala. W Kownie rozegrali słabe spotkanie, szczególnie w decydującej czwartej kwarcie. Na wyciąganie wniosków i poprawę niektórych aspektów nie ma zbyt wiele czasu, ponieważ już dzisiaj wieczorem madrytczyków czeka kolejne spotkanie. Zagrają w Santiago de Composteli z Obradoiro.
Galisyjczycy rozpoczęli ten sezon od jednego zwycięstwa w czterech kolejkach. Jednak ich sytuacja nie wygląda tak źle jak pozycja w tabeli. Przegrali trudne wyjazdy do Saragossy i na Teneryfę, a u siebie ulegli Barcelonie. Pokonali natomiast Bilbao, które na początku sezonu spisuje się znakomicie. Terminarz Obradoiro nie należy do najłatwiejszych na początku, ale też należy pamiętać, że Galisyjczycy nie grają w żadnych innych rozgrywkach. Oznacza to, że na przygotowanie się do meczu z Realem Madryt mieli tydzień. Królewscy natomiast mogli liczyć na niecałe 48 godzin, a przecież jeszcze trzeba było wrócić z Kowna i dotrzeć do Santiago de Composteli.
Na debiut Salaha Mejriego jeszcze jest za wcześnie, ponieważ Tunezyjczyk nabawił się urazu. Można się spodziewać, że szansę od trenera otrzymają zawodnicy, którzy nie wystąpili w starciu z Žalgirisem lub grali tam mniej. Mowa tutaj między innymi o Garubie. Pablo Laso powiedział, że drużyna musi się przyzwyczaić do takiej częstotliwości grania. Starcie z Obradoiro jest dobrą okazją na to, żeby wrócić do wygrywania i poprawić nastroje przed trudnym wyjazdem do Stambułu na mecz z Efesem w Eurolidze.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 20:30. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się