– Dlaczego wybrałem Real Madryt? Bardzo podobały mi się zamiary Realu w aspekcie sportowym, ten plan, jaki mieli dla mnie na kolejne lata i to, jakie zdanie mieli na temat mojej przyszłości. Real chciał mnie i bardzo mocno naciskał. Pokazali mi plan na moją karierę i to mi się bardzo spodobało. To mnie przekonało.
– Real wykorzystał to, że wygasł mój kontrakt? Nie, przynajmniej z tego, co wiem.
– Mam zapis o konieczności zapewnienia mi miejsca w pierwszym zespole? Nie, nie ma tego w żadnej umowie. Wszystko w takim przypadku zależy po prostu od piłkarza.
– Wypożyczenie do Mallorki? Na końcu decyduje piłkarz, ale ja i mój agent odbyliśmy rozmowy z Realem i zdecydowaliśmy, że to będzie dla mnie najlepsze. Co do Mallorki, przekonała mnie atmosfera w klubie oraz zawodnicy i trener.
– Zidane twierdzi, że trzeba zachować cierpliwość wobec młodych? Rozumiem go. Do tego Real Madryt różni się od innych klubów. Tutaj wszyscy są reprezentantami i sławnymi piłkarzami. Dla mnie to coś dobrego, że Zidane mnie chroni. To świetny trener, który poświęca uwagę każdemu z graczy. Jest świetny i dlatego wrócił.
– Odejście z Barcelony z powodu kary od FIFA? Dla 13-latka to było coś ciężkiego. Chcesz grać w piłkę i nie wiesz, dlaczego wyrzucają cię z kraju. Do dzisiaj nie wiem, co dokładnie się wydarzyło. Jeśli dziecko chce grać w dobrym klubie, nie widzę powodu, żeby nie mogło tego robić.
– Przygotowania z Realem były świetnym doświadczeniem, chociaż loty były bardzo długie, a terminarz bardzo napięty. Kto mnie zaskoczył najbardziej? Wiedziałem, że tam wszyscy są dobrzy, bo to zawodnicy z najwyższego światowego poziomu. Isco dołączył trochę później i zaskoczyła mnie jego duża jakość i technika.
– Starcie z Realem? Nawet gdybym nie był z niego wypożyczony, gra przeciwko tej ekipie byłaby czymś bardzo ważnym. Myślę, że muszę pokazać dlaczego przyszedłem do Mallorki zamiast zostać w Castilli. Jeśli mam szansę grania przeciwko największym, muszę pokazać swój maksymalny poziom.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się