Policja i formacja Mossos mieli wewnętrzne informacje, które zapowiadały serię brutalnych zajść, które władze Comités de Defensa de la República [Komitety Obrony Republiki] zamierzały ujawnić swoim członkom w ostatniej chwili, by zaskoczyć funkcjonariuszy. Cel był jasny: wypromować tak zwany procés [proces niepodległościowy Katalonii] przy ponad 0,5-miliardowej widowni, jaką zapewniają Barcelona i Real Madryt.
La Liga zaraz po ogłoszeniu wyroków przez Sąd Najwyższy złożyła do Federacji pismo w sprawie meczu na Camp Nou. Od początku obawiano się wybuchu zamieszek i połączenia ich z meczem. Kataloński minister spraw wewnętrznych stwierdził w tym tygodniu, że Mossos zapewnią bezpieczeństwo wokół spotkania, a burmistrz miasta prosiła, by życie w Barcelonie toczyło się normalnie. Tak naprawdę jednak nikt nie mógł zapewnić bezpieczeństwa dla tego Klasyku.
Separatyści też rozwijają swoje metody i ABC przekazuje, że tym razem zwołują swoje akcje i manifestacje za pomocą specjalnej aplikacji. Robią to nawet na jedynie kilka minut przed danym wydarzeniem, co uniemożliwia efektywną pracę policji. Jeśli chodzi o Klasyk, wspomniana organizacja CDR i najbardziej radykalne odłamy separatyzmu zaplanowały na dzień Klasyku zalanie Barcelony od samego poranka niepodległościowymi manifestacjami, które sparaliżują stolicę Katalonii. Kulminacją wszystkich wydarzeń miał być jednak sam mecz, a jej miejscem trybuny, gdzie, jak pisze dziennik, zaplanowano „swoisty sabat niepodległościowy”. Pisze się otwarcie, że setki, a nawet tysiące ludzi miało wbiec w jednym momencie na murawę.
Chociaż obecnie ponad 60% hiszpańskich funkcjonariuszy zwalczających zamieszki [polskich białych kasków] znajduje się w Katalonii, to nikt nie wyobrażał sobie rozegrania meczu 26 października. Przede wszystkim chodziło o serię manifestacji w całym mieście, które także wymagałyby uwagi służb i zmniejszyłyby poziom zabezpieczenia spotkania, któremu nawet bez zamieszek i napięć politycznych zawsze jest nadawany status podwyższonego ryzyka.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się