Belgia od początku grała bardzo cierpliwie i ostatecznie gola strzeliła po oddaniu jedynego celnego strzału w pierwszej połowie. Mertens wpuścił w pole karne Praeta, który dograł idealną piłkę między obrońców a bramkarza rywali, a akcję zamknął Batshuayi. Z kolei drugą połowę goście rozpoczęli od świetnej akcji, w której Hazard w środku boiska urwał się rywalowi i świetnym przerzutem za obronę uruchomił Meuniera, który pokonał golkipera Kazachstanu. Gracz Los Blancos miał jeszcze dobrą sytuację po podaniu Batshuayia, ale w sytuacji sam na sam na lewym boku posłał piłkę w boczną siatkę.
Jeśli chodzi o indywidualne występy graczy Królewskich, Courtois nie miał za wiele pracy, bo rywale oddali na jego bramkę tylko jeden celny strzał z rzutu wolnego, który golkiper wybronił ładną paradą. Na minus można zapisać mu zbyt krótkie podanie górą w 8. minucie, po którym Kazachstan doprowadził do sytuacji strzeleckiej, ale ostatecznie uderzenie z woleja Fedina przeleciało obok bramki. Z kolei Hazard próbował grać w typowy dla siebie sposób, biorąc na siebie po 2-3 rywali. Atkujący miał przebłyski, zaliczył kilka dobrych prostopadłych zagrań i zanotował asystę, ale ciągle widać, iż nie jest w swojej najlepszej formie.
Belgowie zapewnili sobie awans na EURO już w czwartek. Dzisiaj zdobyli kolejne 3 punkty i pewnie prowadzą w grupie I z kompletem oczek po 8 meczach. Druga Rosja po 7 spotkaniach ma 18 punktów. Ekipa Courtois i Hazarda zagra jeszcze z tym rywalem w listopadzie.
KAZACHSTAN 0:2 BELGIA
0:1 Batshuayi 21' (asysta: Praet)
0:2 Meunier 53' (asysta: E. Hazard)
Belgia: Courtois; Alderweireld, Vermaelen (90', Mechele), Vertonghen; Meunier, Praet, Witsel, T. Hazard; Mertens (78', Carrasco), E. Hazard i Batshuayi (78', Benteke)
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się