REKLAMA
REKLAMA

Cicinho sprzeciwia się wypożyczeniu

Prawy obrońca Sao Paulo nie chce wędrować od klubu do klubu
REKLAMA
REKLAMA

Cícero João de Cézare, w światku piłkarskim znany jako Cicinho, nie pozostawił żadnych złudzeń na pytanie działaczy Realu Madryt o ewentualnym wypożyczeniu: zdecydowanie woli zostać w Sao Paulo FC. Szanowany brazylijski dziennik sportowy "Lance!" doniósł, że działacze Realu szykują ofertę, dzięki której Królewscy pozyskaliby 25-letniego prawego obrońcę, lecz zostałby on natychmiastowo wypożyczony do innego europejskiego klubu, by zaaklimatyzować się na nowym kontynencie. W barwach Blancos Cicinho miałby grać dopiero od sezonu 2006/2007.

- Nie chcę być wypożyczonym do jakiegoś innego europejskiego klubu i zmieniać co rusz miejsca, zwłaszcza, gdy do Mistrzostw Świata pozostało już tylko 6 miesięcy. Jeśli tak miałaby przedstawiać się sprawa, to wolę już pozostać w Sao Paulo i do Realu Madryt dołączyć, gdy moje występy jako madridista będą pewne - wytłumaczył Cicinho, ewidentnie zażenowany zaistniałą sytuacją.

Przypomnijmy, że Real zapłacił już 50% kwoty transferu piłkarza (Brazylijczyk wyceniony został na 12.000.00 dolarów ): 60% poszło na konto klubu z Sao Paulo FC (3.600.000 dolarów), a 40% (2.400.000 dolarów) do samego Cicinho. Teoretycznie, działacze Los Merengues mogą zapłacić pozostałe 6.000.000 dolarów i pozyskać gracza w zimowym okienku transferowym, lub też całkowicie pozbyć się prawa pierwokupu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA