Real Madryt wygrał kolejne spotkanie w tym sezonie, ale nie przyszło to łatwo. Królewscy musieli walczyć z Tenerife do samego końca o zwycięstwo. Kluczowy dzisiaj okazał się Llull, który trafił dwukrotnie za trzy punkty w ostatnich chwilach spotkania. Sergio pozostawał nieco w cieniu w poprzednich meczach, a teraz odegrał pierwszoplanową rolę. Dzięki temu Królewscy ciągle mają na koncie komplet zwycięstw. Teraz jest moment, żeby złapać oddech, ale nie za długi, ponieważ już w czwartek zmierzą się z Maccabi Tel Awiw w Eurolidze.
Pablo Laso kolejny raz w lidze zdecydował się wystawić Garubę w pierwszej piątce, chociaż tym razem młody wychowanek nie zagrał tak spektakularnie. Początek meczu był bardzo wyrównany i jednocześnie dosyć niemrawy. Królewscy zaprezentowali się nieco lepiej i mogło się wydawać, że to początek budowania przewagi. Jednak tak się nie stało. W drugiej kwarcie madrytczycy utrzymywali cały czas przewagę, ale była ona niewielka i Blancos nie mogli być nieczego pewni. Po połowie meczu mieli na koncie zaledwie cztery punkty więcej (38:34).
Po zmianie stron Kanaryjczycy przejęli inicjatywę i nie tylko odrobili straty, ale również wyszli na prowadzenie. Świetnie w tym spotkaniu spisywał się Szermadini, który sprawiał Królewskim dużo problemów. Ofensywa madrytczyków w tym momencie meczu nieco szwankowała i wynik spotkania pozostawał sprawą otwartą. Obie drużyny wymieniały ciosy i można było przeczuwać, że wszystko rozstrzygnie się w ostatnich akcjach. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Llull. Dwie celne „trójki” Hiszpana sprawiły, że Tenerife już nie miało czego szukać. Ostatnie próby gospodarzy okazały się nieskuteczne i madrytczycy dopisali do dorobku trzecie ligowe zwycięstwo.
71 – Iberostar Tenerife (11+23+20+17): Huertas (6), Díez (4), Guerra (5), Salin (5), Atkins (7), López (0), Suárez (3), Singler (8), Szermadini (20), Yusta (8), Gielo (0), Lundberg (5).
76 – Real Madryt (18+20+14+24): Rudy (8), Tavares (5), Campazzo (8), Garuba (2), Deck (6), Reyes (3), Llull (19), Causeur (5), Taylor (6), Laprovíttola (0), Randolph (3), Mickey (11).
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się