– Wynik jest zły, ale dobra jest reakcja. Nie możemy być zadowoleni z pierwszej połowy. Zagraliśmy tak złe 45 minut jak nigdy. Jednak podkreślam naszą reakcję. Nie cieszę się z punktu, bo potrzebowaliśmy trzech i mogliśmy to zrobić, ale cieszę się z tej reakcji.
– Pierwsza połowa? Widziałeś, jakie gole traciliśmy. Były wręcz śmieszne... Nie zaczęliśmy źle, 5-10 minut było dobre, ale potem nie byliśmy skoncentrowani w aspektach, w których rywal mógł nas zranić. Cóż, strzelili gola, a gdy taka ekipa trafia, rośnie. My z drugiej strony byliśmy coraz słabsi i oni zdobyli drugą bramkę. Ja jednak podkreślam to, jak zareagowaliśmy w drugich 45 minutach. Nie możemy być dzisiaj zadowoleni, ale trzeba mimo wszystko starać się zawsze myśleć bardziej pozytywnie niż negatywnie.
– W przerwie powiedziałem graczom, że mamy 45 minut, by to zmienić i że jeśli nic się nie zmieni, przegramy. Oni odmienili spotkanie poprzez wejście w drugą połowę. Pokazali lepsze nastawienie i chcieli wygrać.
– Margines na błąd jest już zerowy? Zobaczymy, co się stanie. W sobotę gramy w lidze, a potem zobaczymy, co stanie się, gdy wróci Liga Mistrzów. Wiemy, jaką mamy sytuację i jest ona słaba. Idziemy jednak dalej.
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się