Menu
Leszczu

Wygrana Sevilli w Lidze Europy

Foto: Wygrana Sevilli w Lidze Europy
Fot. Getty Images

Real Madryt przegrał w środę 0:3 z Paris Saint-Germain na wyjeździe, ale w głowach zawodników i sztabu szkoleniowego już jest kolejne spotkanie. W najbliższą niedzielę Królewscy zmierzą się na Sánchez Pizjuán z Sevillą, która wczoraj pokonała w Lidze Europy Qarabağ Ağdam 3:0.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Nawet ważniejsza niż samo 90 minut spotkania w Baku najbliższego rywala Realu Madryt może być bardzo długa podróż ekipy Julena Lopeteguiego. Już we wtorek zameldowała się w Azerbejdżanie, w środę trenowała na Stadionie Republikańskim im. Tofiqa Bəhramova. Trener zabrał ze sobą wszystkich dostępnych zawodników (bez kontuzjowanego Nolito, za to z pauzującym za kartki Ocamposem), jednak wielu z nich pozwolił na odpoczynek.

W pierwszej jedenastce miejsce zachowało tylko trzech zawodników: Tomáš Vaclík, Diego Carlos i Joan Jordán (zmieniony w 58. minucie). Mimo tak wielu zmian Sevilla zdobyła trzy punkty na inaugurację „swoich” rozgrywek. Długa podróż i zmiana klimatu nie przeszkodziła Hiszpanom w wygranej, choć gospodarze mogli mówić o sporym szczęściu. Pierwszy gol padł dopiero w drugiej połowie, a jego autorem był Chicharito, który przymierzył z rzutu wolnego. Pięknego gola strzelił też Munir, wykorzystując podanie wprowadzonego z ławki Banegi, a chwilę później przewrotką popisał się Óliver Torres, który z bliska pokonał bramkarza gospodarzy.

Lot z Andaluzji do Azerbejdżanu trwa ponad sześć godzin. Taką podróż mają za sobą piłkarze Lopeteguiego, którzy dziś powinni rozpocząć przygotowania na niedzielny mecz z Realem Madryt. Szkoleniowiec będzie miał więc do dyspozycji swoich zawodników przez dwie sesje treningowe – dziś i jutro. Najbliższe zajęcia będą mieć raczej charakter regeneracyjny. Zawodnicy Królewskich dostali wczoraj wolne i do pracy, tak jak ich rywal, wrócą dzisiaj.

SKRÓT MECZU

Qarabağ Ağdam – Sevilla FC 0:3 (0:0)
0:1 Chicharito 62' 
0:2 Munir 78'
0:3 Torres 85'

Sevilla: Vaclík; Pozo, Koundé, Diego Carlos, Escudero; Jordán (58' Rony Lopes), Guedelj, Torres (86' Dabbur); F. Vázquez,  Chicharito (72' Banega), Munir.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!