Niedawno zakończyły się koszykarskie mistrzostwa świata w Chinach. Argentyna spisała się na nich znakomicie, przegrywając dopiero w finale z Hiszpanią. Ten sukces był możliwy w dużej mierze dzięki Luisowi Scoli, który do turnieju przygotował się perfekcyjnie. 39-letni zawodnik stanowił jeden z fundamentów swojej reprezentacji. Szybko pojawił się temat Igrzysk Olimpijskich w Tokio w przyszłym roku, gdzie Argentyna również chce powalczyć o medale. Jak donosi Carlos Sánchez Blas, dziennikarz radia Onda Madrid, Real Madryt skontaktował się ze Scolą, oferując mu roczną umowę.
Juan Carlos Sánchez, dyrektor sekcji koszykarskiej Królewskich, już pięć lat temu próbował sprowadzić Scolę. Teraz podjął kolejną próbę. Jeśli doszłoby do takiego transferu, w Realu Madryt byłoby czterech Argentyńczyków. Na tę chwilę Pablo Laso ma do dyspozycji Facundo Campazzo, Gabriela Decka i Nicolása Laprovíttolę. Jednak rozmowy ze Scolą nie są łatwe. On sam miał w planach pozostanie w Chinach na kolejny rok, broniąc barw zespołu Shanghai Sharks. Warunki ekonomiczne ma tam bardzo dobre, a wymagania fizyczne są niższe.
W tym momencie Scola analizuje otrzymane oferty. Bierze pod uwagę dalszą grę w Chinach, ale ma również propozycje z Hiszpanii i Argentyny, gdzie w swoich szeregach widziałaby go Boca Juniors. W Hiszpanii prawo pierwszeństwa do tego zawodnika ma Baskonia, co oznacza, że może wyrównać najwyższą ofertę od innego hiszpańskiego klubu. Baskowie już rozważali możliwość sprowadzenia Scoli, jednak on sam miał wątpliwości, czy będzie w stanie sprostać wymaganiom rozegrania prawie 90 meczów przed Igrzyskami.
Scola urodził sie 30 kwietnia 1980 roku w Buenos Aires. W Hiszpanii występował w barwach Baskonii (wtedy grającej jako Tau Cerámica) oraz w Gijónie. Później przeniósł się do NBA, gdzie przewinął się przez: Houston Rockets, Phoenix Suns, Indiana Pacers, Toronto Raptors oraz Brooklyn Nets.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się