Zacznijmy od tego, że trwało to wszystko faktycznie bardzo, bardzo długo, za co możemy tylko przeprosić. Przez przeciągające się prace staliśmy się w pewnym momencie zakładnikami własnych ambicji – po latach oczekiwań z całego serca chcieliśmy dostarczyć coś naprawdę dobrego i dopieszczonego, co powodowało, że dodawaliśmy kolejne rzeczy, niektóre przerabialiśmy, co z kolei kosztowało nas kolejne opóźnienia… I tak w kółko. W pewnym momencie zdecydowaliśmy się jednak przerwać tę spiralę i po prostu doprowadzić serwis w możliwie najkrótszym czasie do premiery.
Z tego powodu nie wszystko działa jeszcze idealnie, może niektórych rzeczy brakuje, coś można zmienić, poprawić... Ale co najważniejsze – W KOŃCU JESTEŚMY! Będziemy systematycznie pracować nad rozwojem serwisu i uważnie wsłuchiwać się w Wasze uwagi i komentarze. Mamy zupełnie nowy, współczesny, napisany od zera silnik strony i własny system do zarządzania treściami, co daje nam dużo elastyczności i możliwości rozwoju. Nie mamy co prawda armii programistów i nieograniczonych zasobów, większość robimy własnymi siłami, ale postaramy się, by polskie madridismo mogło być dumne z największego i najchętniej odwiedzanego serwisu o Królewskich w naszym kraju. Oczywiście dołożymy wszelkich starań, by jakość naszych treści (czyli to, co trzymało Was wszystkich przy nas przez te wszystkie lata) nadal była na najwyższym możliwym poziomie.
Z czysto technologicznego punktu widzenia RealMadryt.pl 2.0 to także mocne wejście we współczesne techniki tworzenia serwisów internetowych. Strona jest responsywna i od początku była projektowana z myślą o urządzeniach mobilnych – od tego właściwie zaczęliśmy. W dzisiejszych czasach, gdy większość z Was odwiedza RealMadryt.pl z telefonu, to była wręcz konieczność. Od jednego mocnego serwera (który mimo to hardo obsługiwał 10 milionów odsłon miesięcznie!) przeszliśmy na architekturę wieloserwerową, którą możemy dynamicznie skalować w zależności od obciążenia. Nie wszystko działa jeszcze tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, dziś na przykład – podobnie jak Real – zaczęliśmy bardzo dobrze, później pojawiły się problemy, ale ostatecznie wszystko skończyło się dobrze. Nad tym także będziemy intensywnie pracować w najbliższym czasie – z góry przepraszamy za wszelkie problemy, które nieuchronnie się pojawią w ciągu najbliższych dni.
Wszystko to wymagało oczywiście ogromnych nakładów czasu i pracy, ale także wielkich nakładów finansowych. Koszty bieżącego utrzymania serwisu także znacznie wzrosną i z tego powodu podjęliśmy trudną decyzję, by zablokować nasze treści dla użytkowników korzystających z Adblocka – serwis musi się z czegoś utrzymywać i mamy szczerą nadzieję, że przyjmiecie to ze zrozumieniem. Postaramy się, by reklamy były możliwie mało uciążliwie – jeśli któraś z nich szczególnie Was trapi, dajcie znać i spróbujemy coś z tym zrobić.
Serwis nadal nie jest dostępny dla wszystkich pod adresem RealMadryt.pl z uwagi na konieczność rozpropagowania się zmian DNS – niestety, tutaj trzeba po prostu jeszcze chwilkę poczekać. Do jutra wszystko powinno się unormować. Wiemy też, że część z Was ma problemy z logowaniem i konwersją konta – wkrótce postaramy się przygotować dla Was jakieś łatwe rozwiązanie. Pamiętajcie, że Wasze konta z RealMadryt.pl 1.0 zostały przeniesione i normalnie działają: możecie po prostu zalogować się podając swój stary nick (uwaga na wielkość liter i wszelkie znaki specjalnie, akcenty, itd.) oraz stare hasło. System poprosi Was o potwierdzenie adresu e-mail oraz ew. zmianę nicka, jeśli nie spełnia ono wymagań wersji 2.0 (nie pozwalamy już m.in. na spacje i znaki specjalne – w tym wypadku trzeba będzie po prostu zmodyfikować swój nick). Uspokajamy – wszystkie Wasze stare nicki zostały dla Was zarezerwowane, więc nikt nie może ot tak sobie założyć nowego konta i „ukraść” Wam nazwę użytkownika. Po zatwierdzeniu formularza otrzymacie specjalny kod aktywacyjny, który wystarczy wpisać na podanej stronie.
Nie przeciągając już dłużej – mamy nadzieję, że przynajmniej część z Waszych nadziei i oczekiwań związanych z nową odsłoną serwisu została zaspokojona. Przyszłość rysuje się w jasnych barwach, więc spotkajmy się wszyscy w Café Bernabéu.
¡Hala Madrid!
Komentarze (330)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się