W ubiegłym sezonie Cristo González był jednym z najlepszych zawodników Realu Madryt Castilla, dlatego gdy dostawał szanse w Pucharze Króla, kibice nie mogli być zdziwieni. Nie było też nic dziwnego w tym, że latem – po braku awansu drugiego zespołu Los Blancos – zgłosiło się po niego wiele zespołów. Ostatecznie za 1,5 miliona euro trafił do Udinese, jednak Real zachował opcję wykupu Hiszpana u możliwość wyrównania najwyższej oferty złożonej przez inny klub.
We Włoszech 21-letni napastnik nie miał jednak większych szans na grę. Igor Tudor nie stawiał na niego w meczach towarzyskich, a przed Cristo w kolejności do gry byli między innymi Kevin Lasagna, Łukasz Teodorczyk czy Matos. Włosi nie chcieli jednak, by młody zawodnik, który udowodnił swoją wartość w Hiszpanii, marnował się na ławce, dlatego znaleźli rozwiązanie, które satysfakcjonuje obie strony.
Kolejny sezon Cristo spędzi więc w Huesce, która ubiegły sezon Primera División zakończyła na 19. miejscu i spadła do drugiej ligi. To właśnie tam urodzony na Teneryfie piłkarz będzie starał się udowodnić swoją przydatność. Może nie być zadowolony z regresu – przecież Serie A zamienia na Segunda División – jednak w ogólnym rozrachunku i tak będzie grać wyżej niż w ubiegłym sezonie. A na razie marzenia o podbiciu ligi włoskiej i rywalizacji z Cristiano Ronaldo o koronę króla strzelców musi odłożyć w czasie. W Huesce spotka za to kolegę z Castilli, Jaime Seoane, który nieco ponad tydzień temu podpisał z drużyną z El Alcoraz trzyletni kontrakt.
Oficjalnie: Cristo wraca do Hiszpanii
Były gracz Castilli wypożyczony z Udinese
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.