Słoweniec najbliższy sezon spędzi w Joventucie w ramach wypożyczenia. Real Madryt doszedł z Katalończykami do porozumienia, o co było dosyć łatwo, ponieważ niedawno w odwrotnym kierunku powędrował Nicolás Laprovíttola. Prepelič w stolicy Hiszpanii nie rozwinął się tak, jak tego oczekiwano, ale trzeba też przyznać, że w wielu spotkaniach z przymusu musiał pełnić rolę rozgrywającego. Pablo Laso za to wypełnienie luki po kontuzjowanych kolegach zawsze chwalił Klemena, jednak ogólnie dosyć niechętnie stawiał na Słoweńca.
W Realu Madryt o regularną grę byłoby Prepeliciowi trudno w tym momencie, dlatego lepszym rozwiązaniem jest odejście do innego klubu. Królewscy jeszcze Klemena nie skreślają całkowicie, więc jedyną opcją było wypożyczenie. W Joventucie nie tylko będzie miał okazję do gry w Lidze Endesa, ale również w rozgrywkach Eurocup. W ten sposób ma szanse na znacznie większą liczbę minut spędzonych na parkiecie, a w tym czasie jego zadaniem będzie przekonanie Pabla Laso do siebie, żeby po powrocie z wypożyczenia zostać w kadrze Królewskich.
Prepelič trafił do Madrytu przed ostatnim sezonem. Wcześniej grał we francuskim Levallois Metropolitans, które w lidze zajęło dziesiąte miejsce. Klemen zagrał tam w 31 meczach i zdobywał średnio 15,4 punktów na spotkanie, trafiając ze skutecznością 39,3% za trzy punkty. Wcześniej był jednym z największych odkryć Eurobasketu – rzucił 27 punktów Hiszpanom, a w finale przeciwko Serbii zdobył 21 oczek.
Oficjalnie: Prepelič wypożyczony do Joventutu
Królewscy domykają koszykarską kadrę
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się