Zinédine Zidane pojawił się na konferencji prasowej po sparingu z Atlético. Przedstawiamy zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami na stadionie MetLife w New Jersey.
[COPE] Co można powiedzieć po tak wysokiej i klarownej porażce z odwiecznym rywalem? Co się stało?
Stało się to, że bardzo źle weszliśmy w mecz. Prawda jest taka, że źle weszliśmy w rozgrywki na wysokim poziomie i po 8 minutach było 0:2. Nie było niczego, żeby to odwrócić z naszej strony. Prawda jest taka, że pierwsza połowa była trudna i nigdy nie udało się nam wejść w spotkanie. Zabrakło wszystkiego... szczególnie intensywności, która jest potrzebna na tym poziomie.
[Cuatro] Czy ma pan powody, by poważnie porozmawiać z zawodnikami? Czy czas, jak mówi Sergio Ramos, na spojrzenie sobie w twarze i rozwiązanie problemów? Czy raczej nie należy nadawać tej porażce takiego znaczenia?
Obie sprawy. Wiemy, że strzelili nam 7 goli i nie może do tego dojść. Zawodnicy jednak o tym wiedzą. Oni są też rozczarowani. Nie ma co jednak do tego wracać. To sparing, oni byli lepsi we wszystkim i tyle. Nie ma o czym mówić.
[SER; Meana] Czy czuje pan, że od powrotu piłkarze pana zawodzą?
Nie, w ogóle nie. Przygotowujemy sezon i na tym się skupiamy. Trzeba pozostać spokojnym. Musimy być gotowi na 17 sierpnia, na pierwszy mecz ligowy i wtedy zobaczymy. Dzisiaj zabrakło nam rzeczy, na pewno, ale idziemy dalej.
[dziennikarka ze Stanów] Jak grało się panu na MetLife? Bylibyście gotowi rozegrać tu mecze normalnego sezonu?
To stadion, na który przychodzą kibice z całego świata. Porażka ich zabolała, bo chcieli obejrzeć nasze zwycięstwo. Nasza liga jest jednak w Hiszpanii i będziemy rozgrywać ją w Hiszpanii.
[MARCA] Dlaczego Atlético tak łatwo zdobywało teren za plecami waszych pomocników?
Chodzi szczególnie o nasz początek meczu. Gdy zaczynasz od 0:2, to jest trudniej, bo musisz się odkrywać i robić miejsce. To nam się przydarzyło. Ja skupiam się na tym początku i na intensywności. Prawda jest taka, że w takim meczu bez intensywności szybko możesz mieć problemy i do tego właśnie doszło.
[Planeta] Może pan wytłumaczyć słabą postawę Edena Hazarda?
To nie jest słaba postawa Hazarda, a wszystkich, mnie pierwszego. Nie możesz winić jednego czy dwóch, a wszystkich. Pomyliliśmy się na starcie meczu i trzeba szybko o tym zapomnieć.
[Onda Cero] W poprzednim sezonie mówiono, że drużynie brakuje motywacji. Teraz wystawia pan praktycznie tych samych zawodników. Jak ich motywować?
Będziemy zmotywowani, nie mam co do tego wątpliwości. Nasz sezon będzie dobry, jestem o tym przekonany. Dzisiaj nie możemy być zadowoleni, to jest jasne, ale co do reszty, jestem przekonany, że mam ekipę, która będzie świetnie rywalizować, tyle. Czas na powrót, odpoczynek i skupienie się na 17 sierpnia.
[dziennikarz ze Stanów] Jakie są najnowsze informacje na temat przyszłości Bale'a?
Nic nie wiemy. Jest tutaj, zagrał i zobaczymy, co się wydarzy. Na razie Bale jest z nami.
[GolT] Czy poza byciem sparingiem martwi pana ta porażka? Martwi pana, że powtarzają się błędy z zeszłego sezonu?
Nie martwi mnie, ale boli mnie. Nie grasz, żeby przegrać. Teraz nie możemy tego odwrócić, to zły mecz i zobaczymy, co możemy zrobić w kolejnym spotkaniu.
[dziennikarz z Japonii] Co myśli pan o dzisiejszym występie Kubo? Czego oczekuje pan od niego w tym sezonie?
Było mu trudno, bo wszedł przy złym wyniku, ale biegał i chciał robić swoje. Zobaczymy, co się wydarzy, gdy wrócimy do Madrytu.
[AS] Po złym sezonie kibice oczekiwali uderzenia w stół, ale go nie ma. Pan nie chce rozmawiać o transferach, więc jak przekonać kibica, że to się zmieni? Tym bardziej po stracie 7 bramek.
Na razie jest, jak jest. To nie zmienia tego, co chcemy robić. Mamy motywację i głód, by z tego wyjść. Dzisiaj nie było tego widać. To był sparing, ale nie dla Atlético. Źle weszliśmy w mecz, tyle. Jestem jednak przekonany, że ten zespół zrobi dobre rzeczy w tym sezonie i szybko się o tym przekonamy.
Zidane: Zabrakło wszystkiego
Zapis pomeczowej konferencji z trenerem
REKLAMA
Komentarze (74)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się