Menu
Klatus / marca.com

Bale ma wyjście

Tottenham jest gotów kupić Walijczyka

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Jeszcze kilka miesięcy temu Królewscy liczyli na to, że będą mogli sowicie zarobić na sprzedaży Garetha Bale'a. Problem polegał jednak na tym, że na kupno Walijczyka nie było jednak chętnych, bo ten rozegrał bardzo kiepski sezon. Teraz taki chętny w końcu się znalazł. Pozyskać atakującego gotów jest Tottenham, gdzie ten występował od 2007 do 2013 roku. Tydzień temu Spurs oznajmili Los Blancos, że są w stanie złożyć za niego ofertę, która będzie oscylować w granicach 50-60 milionów euro, donosi MARCA.

Londyńczycy poinformowali jednak madrytczyków, że nie są w stanie pokryć obecnego wynagrodzenia Bale'a, które według gazety wynosi 17 milionów euro netto rocznie. Anglicy są gotowi płacić mu połowę tej kwoty. Królewscy muszą więc teraz zdecydować, czy rozwiązać kontrakt z Walijczykiem, co oznaczałoby, że za trzy najbliższe sezonu musieliby zapłacić mu około 25 milionów, w teorii pokrywając połowę jego zarobków.

Bale, który kończy dzisiaj 30 lat, wie od dawna, że nie znajduje się w planach Zidane'a. Zawodnik musi zastanowić się, czy jest gotów wrócić do Londynu i klubu, w którym udało mu się wskoczyć do piłkarskiej elity. Nie jest jednak gotów rezygnować z wynagrodzenia, jakie przysługuje mu za trzy kolejne sezony, co sprawia, że Real i Bale muszą znaleźć jakiś kompromis i dojść do porozumienia.

Czas nie działa tutaj na korzyść Królewskich, ponieważ do zamknięcia okienka transferowego w Anglii zostały 24 dni. Ponadto Los Blancos muszą zważać na ekonomiczne wytyczne ze strony FIFA i uzbierać odpowiednią sumę za sprzedanych graczy. W ubiegłym tygodniu wiele mówiło się o ofercie ze strony Shanghai Shenhua, które zaproponowało Bale'owi jeszcze wyższe zarobki od tych, na jakie może liczyć teraz w Madrycie, ale Chińczycy nie chcieli płacić za jego transfer, na co nie mógł zgodzić się Real.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!