Vinícius Júnior jest już gotowy na nowe wyzwanie, jakim będzie rozpoczęcie sezonu z pierwszym zespołem Królewskich. Brazylijczyk dzisiaj przed południem przyleciał z Rio de Janeiro do Madrytu, a w podróży towarzyszył mu jego przyjaciel Felipe. Na lotniku nie czekał na niego żaden z pracowników Realu, co pokazuje, że atakujący jest już dobrze zaznajomiony ze stolicą Hiszpanii.
„Nie mogę nic mówić”, stwierdził, gdy pytania zadawali mu dziennikarze. Vinícius wrócił z wakacji, które spędzał w swojej ojczyźnie i często przebywał z Neymarem czy Adriano. Zawodnik Los Blancos nie otrzymał powołania do reprezentacji i nie brał udziału w kończącym się dzisiaj Copa América, ale powiedział krótko, że ma nadzieję na to, iż Brazylia zwycięży w turnieju. Vinícius odparł jeszcze, że cieszy się z powrotu do Madrytu i czeka już na wspólne występy z Rodrygo.
Vinícius jest już w Madrycie, by rozpocząć pretemporadę
Brazylijczyk przyleciał dziś do stolicy
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się