Przyszłość Jamesa Rodrígueza ciągle nie jest znana. Kolumbijczyk wrócił z Bayernu Monachium do Realu Madryt, ale niemal na pewno nie będzie go w zespole Królewskich w kolejnym sezonie. Co nieco o jego prywatnych odczuciach opowiedziała jego była żona, Daniela Ospina, która była gościem programu El Vbar w radiu Caracol.
Obecnie James odpoczywa po tym jak jego reprezentacja odpadła z Copa América. Kolumbijczyk sam wspomniał o tym, że ma 20 dni na podjęcie decyzji. Na razie jasne jest to, że nie wznowi przygotowań do kolejnego sezonu z Realem Madryt. Zawodnicy Królewskich już w poniedziałek wrócą do treningów i później udadzą się do Montrealu. Ospina zasugerowała jednak, że najchętniej pomocnik zostałby w Madrycie.
– Uważam, że – biorąc pod uwagę jego komfort – wolałby tam zostać. Oczywiście ma tam dom, ułożone życie, więc z powodu tej wygody ciągnie go do Madrytu – powiedziała była żona Jamesa.
Włoskie media są przekonane, że w ciągu najbliższych dni James zostanie zawodnikiem Napoli. Interesować się nim miało także Atlético, ale wiele wskazuje na to, że ostatecznie Kolumbijczyk w trzecim kolejnym klubie spotka się ze starym znajomym, Carlo Ancelottim, który latem ubiegłego roku przejął ekipę ze Stadio San Paolo.
„James wolałby zostać”
Była żona Kolumbijczyka o jego odczuciach
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.