REKLAMA
REKLAMA

Apelacja w sprawie Beckhama

Klub będzie apelował w sprawie czerwonej kartki
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt będzie apelował w sprawie czerwonej kartki otrzymanej przez Davida Beckhama w niedzielnym meczu z Valencią. Anglik najpierw ujrzał żółtą kartkę za protesty dotyczące faulu popełnionego przez jego kolegę z zespołu, Raula, by - kilkanaście sekund później - zostać wyrzuconym z boiska za ironiczne oklaskiwanie decyzji arbitra tego spotkania, Arturo Daudena Ibaneza. Bliźniaczo podobna sytuacja miała miejsce niedawno w meczu Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem United a Villarrealem, gdzie podobnego zachowania dopuścił się Wayne Rooney.

Klub uważa jednak, że decyzja sędziego była zbyt surowa i ma nadzieję na pozytywne rozpatrzenie apelacji, co pozwoliłoby na umieszczenie Beckhama w jedenastce na środowy mecz z Deportivo.

Inny zawodnik Królewskich, Pablo Garcia, powiedział, że on również uważa czerwoną kartkę za niesprawiedliwą, posuwając się nawet do stwierdzenia, że był bliski łez, gdy jego klubowy kolega ujrzał drugą już w tym meczu czerwoną kartkę na trzy minuty do końca spotkania.
- Nie zamierzam płakać, ponieważ tego nie robimy, choć chciałbym. Pierwszy raz w życiu widziałem tak szybkie wyrzucenie kogoś z boiska. Sędzia chciał podkreślić swój autorytet.

Już dziś dowiemy się, czy Beckham będzie mógł zagrać w środę z Deportivo (fot.: skysports.com)

Ostatnie aktualności

Zidane dla Audi

Francuz będzie reprezentował niemieckie samochody

29
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

REKLAMA