Brahim Díaz zdecydował się na pozostanie w Realu Madryt. Andaluzyjczyk nie chce odchodzić na wypożyczenie i myśli tylko o grze w koszulce Los Blancos. 19-latek jest zdeterminowany do tego stopnia, że postanowił skrócić swoje wakacje o trzy dni i już w piątek zamelduje się w Valdebebas, by rozpocząć treningi.
Zdecydowana większość zawodników wróci do pracy w poniedziałek 8 lipca, choć będą też wyjątki, jak na przykład Vinícius czy Lucas Vázquez, którzy podobnie jak Brahim chcą rozpocząć treningi nieco wcześniej.
Brahim przegapił niedawno zakończone mistrzostwa Europy U-21 z powodu kontuzji ścięgna podkolanowego. Jak informuje dziennik AS, Hiszpanowi nie dokuczają już żadne bóle i jest w 100% gotowy, by rozpocząć pracę pod okiem Zinédine'a Zidane'a.
Francuski szkoleniowiec jest wielkim zwolennikiem talentu byłego piłkarza Betisu. Na początku czerwca Zizou miał odbyć rozmowę z zawodnikiem, w której zakomunikował, że liczy na niego w nadchodzącym sezonie. Mimo wielu ofert wypożyczenia Brahim zdecydował się pozostać w klubie i koncentruje się tylko na występach na Santiago Bernabéu.
Brahim skraca wakacje
Hiszpan stawi się w Valdebebas już w piątek
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się