Jedynie pół miliona euro dzieli Alberto Soro od Realu Madryt. Królewscy od kilku tygodniu negocjują warunki transferu aragońskiej perełki. Klub złożył oficjalną ofertę w wysokości 2,5 miliona euro, podczas gdy Saragossa żąda 3 milionów i pozostania zawodnika na rocznym wypożyczeniu. Cała operacja wygląda bardzo podobnie do tej z udziałem Jesúsa Vallejo.
Atakującego chciała również sprowadzić Barcelona (do drużyny rezerw), a w ostatniej chwili o zawodnika zaczął walczyć także Espanyol. Sam zainteresowany od początku jednak stawiał na Real Madryt. W stolicy Hiszpanii Soro na początku występowałby w zespole Castilli, gdzie trenowałby pod okiem Raúla. Rozmowy są już bardzo zaawansowane, a wspomniana rozbieżność zostanie pokryta albo bezpośrednio, albo jako bonus.
20-latek ma obecnie zapisaną klauzulę w wysokości 9 milionów euro, ale Saragossa jest obecnie w potrzebie finansowej. Ponadto Soro jest jedynym piłkarzem, za którego przyszła formalna oferta.
Transfer Alberto Soro na ostatniej prostej
Rozbieżności są już niewielkie
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się