David Beckham ujawnił, że jego styl wykonywania rzutów wolnych przyprawił go o schorzenie pleców. Z tego powodu przed meczem z Rosenborgiem oraz po nim kapitan reprezentacji Anglii musiał przyjąć zastrzyki przeciwzapalne. Mimo tych dokuczliwych niedogodności Becks nie tylko zagrał przeciw Norwegom, ale był dominującą postacią na murawie, za co niewątpliwie należy mu się wielki szacunek.
- Plecy zawsze mnie bolą po meczach - wyznał David. - Dowiedziałem się, że sposób, w jaki układam tułów podczas podań, dośrodkowań, czy strzałów różni się od innych piłkarzy. Dlatego moje plecy są bardzo obciążone.
- Odczuwam wzmagające się bóle pleców od tygodnia - dodał Beckham. - Przed i po meczu przyjąłem zastrzyki przeciwzapalne. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
Kibice Realu Madryt też mają taką nadzieję, zwłaszcza w obliczu zbliżającego się bardzo ważnego meczu przeciwko Valencii.
Beckham przyjmował zastrzyki
Wykonywanie rzutów wolnych najwyraźniej nie wychodzi Anglikowi na zdrowie...
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się