Wróćmy jeszcze na chwilę do bohatera wczorajszego meczu, Jonathana Woodgate’a, który strzelił wyrównującą bramkę w meczu Real Madryt - Rosenborg Trondheim (4:1). Oto, co powiedział Woody po meczu.
- Strzelić bramkę to wspaniałe uczucie. Czekałem przy drugim słupku, bo wiedziałem, że David [Beckham] popisze się świetną wrzutką. Pomyślałem sobie: "uderz piłkę głową". Po prostu skoczyłem i wpakowałem ją do siatki.
Jak Woody celebrował zdobycie gola? - Pobiegłem do [Alfonso] Del Corrala [to klubowy lekarz Realu Madryt - dop. red.] ponieważ obaj mamy za sobą ciężki rok. To wspaniale, że już wszystko za mną. On tak ciężko pracował, bym mógł wrócić do zdrowia i musiałem mu okazać wdzięczność, na jaką zasługuje. Także kibice traktowali mnie wspaniale i jestem im za to naprawdę wdzięczny. Miałem pecha, ale sytuacja teraz się zmieniła - kończy szczęśliwy obrońca Realu Madryt.
fot. Getty Images. Woodgate i Del Corral - wszystko dobre, co się dobrze kończy.
Wdzięczność Woody’ego
Anglik o bramce, Del Corralu i kibicach...
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się