Joan Miret, trener bramkarzy w drużynie Tokyo FC, udzielił wywiadu podczas audycji T4 na antenie Radio MARCA. Hiszpan opowiedział co nieco oTakefusie Kubo, japońskiej perełce pozyskanej własnie przez Real Madryt.
– Kubo to wielki piłkarz, jest zupełnie inny niż wszyscy. Jest bardzo skupiony na grze zespołowej, ma niesamowitą wizję i w żaden sposób nie jest indywidualistą. Uważam, że Real postąpił słusznie.
– W ojczyźnie od małego nazywano go japońskim Messim. Myślę, że poradziłby sobie na każdej pozycji, ponieważ sprawnie posługuje się obiema nogami. We wszystkich przednich formacjach jest bardzo efektywny.
– Powiedziałem mu, że musi mi podarować buty, w których strzeli swojego pierwszego gola w lidze japońskiej. Zdobył premierową bramkę w zeszłym roku na wypożyczeniu w Yokohamie. Dostałem te buty.
„Kubo od małego nazywano japońskim Messim”
Trener bramkarzy Tokyo FC o nowym graczu Castilli
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się