Madridismo ma ochotę na galaktyczną fiestę. Tego lata mija dokładnie dziesięć lat od pamiętnych prezentacji Karima Benzemy, Kaki i przede wszystkim Cristiano Ronaldo. Teraz podekscytowanie i wielkie nadzieje powracają na Santiago Bernabéu wraz z transferem Edena Hazarda, który ma się zaprezentować swoim nowym kibicom już jutro o godzinie 19:00. Klub myśli również o tym, aby powtórzyć scenariusz z 2009 roku, gdy specjalna scena została postawiona na samym środku murawy, a madridistas nie zawiedli i wypełnili trybuny stadionu. Teraz ma być podobnie.
Oczywiście klub nie chce doprowadzić do tego, aby któryś z nowych zawodników poczuł się pominięty, ale nie ulega wątpliwości, że to właśnie względem Hazarda oczekiwania wśród kibiców są największe. Między innymi właśnie z tego powodu zdecydowano się przesunąć prezentację z godziny 20:00 na 19:00, aby na trybunach mogło się stawić jeszcze więcej fanów. Bazując na otrzymanych zapytaniach ze strony kibiców i dziennikarzy, Real Madryt spodziewa się, że jutro Bernabéu wypełni się praktycznie po brzegi. Klub liczy na to, że uda się nawet pobić rekord z prezentacji Cristiano Ronaldo, gdy na trybunach stawiło się około 70 000 kibiców.
Prezentacje z drugiej kadencji Florentino Péreza stoją w kontraście z pierwszą erą galácticos. W latach 2000 – 2004 przedstawianie kibicom między innymi Luísa Figo, Zinédine'a Zidane'a, Ronaldo, Davida Beckhama czy Michaela Owena odbywało się w dużo skromniejszych warunkach. Wówczas klub ograniczał się nawet do zorganizowanych tylko dla dziennikarzy konferencji prasowych, a na prezentacji Beckhama stawiła się zaledwie setka kibiców. W 2009 roku doszło do totalnej przemiany pod tym względem i będzie ona kontynuowana również jutro, gdy na murawie Bernabéu w białej koszulce pojawi się Hazard.
Galaktyczna prezentacja Hazarda
Klub liczy na pobicie rekordu Cristiano Ronaldo
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się