REKLAMA
REKLAMA

Ceballos: Chcę być ważnym piłkarzem dla swojego zespołu

Hiszpan o swojej przyszłości
REKLAMA
REKLAMA

Dani Ceballos przebywający na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii U-21 udzielił wywiadu radiu COPE. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi pomocnika Realu Madryt z tej rozmowy.

– Czy widzę siebie dalej w Realu? Na dzisiaj mogę powiedzieć, że jestem skupiony na reprezentacji. Nie wiem, co wydarzy się „jutro”. Jestem jednak bardzo ambitnym zawodnikiem, który lubi grać i czuć się ważnym zawodnikiem. Mam jeszcze 4 lata umowy z Realu z wysoką klauzulą i nie mogę powiedzieć nic więcej.

– Zidane zawsze był wobec mnie klarowny i zawsze o tym mówiłem. Stosunki z trenerem są dobre. Od pierwszego dnia był wobec mnie klarowny i mówił wprost, że widzi przede mną innych zawodników. Nigdy nie sprzedawał mi haseł, że zacznę grać więcej. Co powiedział mi teraz? Też był wobec mnie klarowny, ale nie powiem wam, o czym rozmawialiśmy, bo to sprawa prywatna.

– Czy mogę zatriumfować w Realu? Mój cel jest bardzo jasny. Należę do Realu Madryt i teraz, za rok, za dwa czy za trzy lata - jestem całkowicie pewny, że zatriumfuję w Realu Madryt.

– Potrzebuję gry? Oczywiście. Nie mogę zanotować trzeciego takiego sezonu. Dla 23-latka najważniejsza jest gra i to dobre samopoczucie na murawie. Wypożyczenie wchodzi w grę? W grę wchodzi wszystko od pozostania do sprzedaży. Moim celem jest zatriumfowanie w Realu Madryt. Przy wypożyczeniu nic się nie zmieni. Wolę zostać w Hiszpanii? Nie boję się wyjazdu, bo jestem młody i po prostu cieszy mnie gra. Najbardziej chcę być po prostu ważnym piłkarzem dla swojego zespołu. Na końcu celem jest jednak zatriumfowanie w Realu Madryt.

– Wszyscy mają teraz swoje zdanie na temat mojego przejścia do Realu, ale gdy masz 20 lat i dostajesz szansę na przejście do takiego klubu, to niewielu zawodników ją odrzuca. To najlepszy klub na świecie i musisz spróbować takiego doświadczenia. Nie żałuję swojego wyboru.

Słowa na temat Zidane'a? Zapewne tamte słowa nie były najlepsze. Może nie powiedziałem nic złego i taka była moja opinia, ale powinienem powiedzieć o tym wprost trenerowi, a nie mówić o tym publicznie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA