W sezonie 2003-04 Iván Sánchez - Rico Soto, czyli Riki (na zdjęciu) siał - wraz z Roberto Soldado - postrach wśród bramkarzy Segunda División B. Drużyna prowadzona przez Juana Ramona Lopeza Caro nie przebrnęła jednak przez baraże decydujące o awansie do drugiej ligi, a sam Riki trafił do Getafe.
Getafe CF to rewelacja obecnego sezonu Primera División. Klub ten zajmuje - po 6 kolejkach - pierwsze miejsce w tabeli, a Riki w 6 meczach strzelił 4 bramki. To już drugi sezon 25-letniego wychowanka Królewskich w klubie trenowanym aktualnie przez Bernda Schustera. Riki spisuje się tak dobrze, że ponoć wyraził zainteresowaniem nim trener Liverpoolu, Rafael Benítez.
Poprzedni sezon zakończył hiszpański napastnik z dorobkiem 2 goli w 21 meczach. Nie jest to wynik imponujący jak na zawodnika linii napadu, lecz mimo to włodarze Deportivo La Coruńa złożyli Getafe ofertę: 3 mln euro za Rikiego. Oferta nie został zaakceptowana. Dziś o byłego napastnika Królewskich pyta triumfator Ligi Mistrzów...
Były napastnik Realu Madryt B jest związany z Getafe - na papierze - do 2007 roku. By nabyć prawa do nowej gwiazdy Primera División, trzeba zapłacić 6 mln euro. The Reds liczą ponoć na to, że Getafe zgodzi się na sumę mniejszą o 3,5 mln. Jednak jeśli Iván Sánchez - Rico Soto dalej będzie grał tak dobrze, jak do tej pory nie mają co liczyć na to, że sensacyjny lider Primera zmniejszy kwotę odstępnego.
Riki w Liverpoolu?
Były napastnik Realu Madryt B na celowniku Beniteza...
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się