REKLAMA
REKLAMA

„Mbappé absolutnie nie chodzi o pieniądze”

Le Parisien wymienia powody buntu Francuza
REKLAMA
REKLAMA

Poniedziałkowe słowa Kyliana Mbappé wywołały sensację we Francji i w Hiszpanii. O ile źródła związane z Realem Madryt wyrażają nadzieję na transfer, o tyle Francuzi piszą, że atakujący ciągle skupia się na Paris Saint-Germain. 20-latek miał jednak swoje powody, gdy publicznie mówił o potencjalnym przejściu do innego projektu.

Le Parisien podaje, że napastnikowi wcale nie chodzi o podwyżkę czy podpisanie nowego kontraktu [nawet jeśli w tym momencie zarabia około 20 milionów brutto rocznie przy 36 milionach Neymara i uważa, że ta różnica nie oddaje sytuacji, jaka ma miejsce na boisku], a o gwarancje sportowe. „Absolutnie nie chodzi o pieniądze. Jesteśmy zadowoleni z kontraktu Kyliana i nie prowadzimy obecnie żadnych takich negocjacji z klubem”, mówi źródło z otoczenia zawodnika. Dziennik podkreśla, że jeśli nie wydarzy się żaden kataklizm, to Mbappé będzie dalej grać w Paryżu. Czego więc oczekuje? „Powody są czysto sportowe. Kylian chce zanotować świetny sezon z PSG”.

Główny ból atakującemu, jak zresztą całemu klubowi, sprawiały porażki w Lidze Mistrzów. Już z Mbappé w 2018 roku Francuzi przegrali oba mecze z Realem Madryt w 1/8 finału, a w obecnych rozgrywkach w tej samej rundzie mieli wszystko w swoich rękach, ale wręcz w niewytłumaczalny sposób przegrali rewanż z United na swoim stadionie. Le Parisien twierdzi, że Mbappé zaczął wątpić w to, że projekt PSG jest w stanie zapewnić mu faktyczną walkę o Puchar Europy. Atakujący liczył na więcej, gdy w 2017 roku dołączał do zespołu i przez poniedziałkowe słowa chciał przede wszystkim przekazać działaczom, że latem należy odpowiednio wzmocnić zespół.

W drugim artykule Le Parisien dodaje, że chodzi też o zwiększenie wpływu Kyliana na ekipę. Co kryje się pod tym stwierdzeniem? Poza byciem docenionym jako lider sportowy na równi z Neymarem, 20-latek chce mieć też głos w takich kwestiach piłkarskich jak wykonawcy stałych fragmentów, taktyka czy nawet godziny treningów, gdzie warunki Tuchelowi mają dyktować zawodnicy z Brazylii.

Trzeci tekst w tej sprawie traktuje o relacjach Francuza z trenerem. Mają być one dobre, ale wciąż nie są idealne i daleko im do poziomu zrozumienia, jaki Tuchel ma z Neymarem. Co więcej, Niemiec otwarcie w publicznych wypowiedziach zawsze najwyżej w hierarchii zespołu stawia Brazylijczyka. Jeśli chodzi o kwestie sportowe, Mbappé ma na przykład uważać, że za dużo odpoczywał w lidze i przez to prawdopodobnie przegrał rywalizację z Messim o Złoty But.

Zdaniem dziennika tak wygląda cała panorama sytuacji Francuza w PSG. Na dzisiaj nie ma tematu transferu do Realu Madryt, ale… sam zawodnik publicznie otworzył jednak takie drzwi i teraz czeka na reakcję swojego klubu. Jeśli ta go nie zadowoli…

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (38)

REKLAMA