REKLAMA
REKLAMA

Ignasi Miquel: Gramy o życie i trzeba to pokazać

Obrońca Getafe przed czwartkowym meczem
REKLAMA
REKLAMA

Ignasi Miquel poprzedniego lata stał się jednym z najdroższych piłkarzy w historii Getafe. Do tej pory jednak występował o wiele rzadziej niż można się było tego spodziewać. W ostatniej kolejce w konfrontacji z Sevillą (3:0 dla Getafe) pokazał mimo wszystko, że potrafi stanąć na wysokości zadania. W czwartek jego zespół podejmie na własnym stadionie Real Madryt. 26-latek udzielił z tej okazji kilku wypowiedzi w rozmowie z klubowymi mediami.

– Cały rok ciężko pracuję, by być gotowy, kiedy drużyna będzie mnie potrzebować. Stworzyliśmy fantastyczną grupę, co zaprowadziło nas do miejsca, w którym teraz jesteśmy. Zostało pięć spotkań do końca, możemy dokonać w nich czegoś fajnego.

– W niedzielę zagraliśmy bardzo dobrze i udowodniliśmy, że stać nas na rywalizowanie z wielkimi. Ale jeśli tylko z racji na to, że zajmujemy czwarte miejsce wyjdziemy z założenia, iż jesteśmy w stanie pokonać Real, popełnimy olbrzymi błąd. Nie, to wcale nie sprawi, że spotkanie będzie łatwiejsze.

– Real Madryt to Real Madryt. Ktokolwiek u nich zagra, będzie bardzo dobry. To niezwykle skomplikowany mecz, z pewnością będą chcieli zwyciężyć. Nie będzie istotne to, o co grają, nie przejdą obok tej potyczki. My natomiast gramy o życie i trzeba to pokazać. Będziemy u siebie, kibice niewątpliwie okażą nam wsparcie. Z tymi chęciami, które mamy, możemy zrobić coś dobrego. Nastawiamy się na to, że czeka nas najtrudniejszy mecz. Chcemy jednak pokazać na Coliseum jak największą siłę.

– Benzema prezentuje niezwykle wysoki poziom w tym sezonie. Jest wielkim piłkarzem. Problem polega jednak na tym, że jeśli skupisz się tylko na jednym graczu, gola strzeli inny. Musimy uważać na wszystkich.

– My z przodu także mamy kim straszyć. Nasza skuteczność pozwoliła nam walczyć o wysokie miejsca. Przyjemnie jest pracować z takimi napastnikami, jakich mamy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA