REKLAMA
REKLAMA

Pellegrino: Mieliśmy szanse na zwycięstwo

Konferencja z udziałem trenera Leganés
REKLAMA
REKLAMA

Szkoleniowiec Leganés, Mauricio Pellegrino, wziął udział w pomeczowej konferencji po remisie u siebie z Realem Madryt. Poniżej przedstawiamy zapis tego spotkania z dziennikarzami.

– Jestem już częścią tego klubu i mogę powiedzieć, że konkurowaliśmy na dobrym poziomie. Wiedzieliśmy, że czeka nas skomplikowany mecz i że Real nie musi dobrze grać, by stwarzać sobie sytuacje. Zdobyliśmy jeden punkt, ale byliśmy blisko trzech. Z każdym kolejnym meczem przeciwko Królewskim szliśmy po coraz więcej.

– Drużyna dzielnie walczy już od dłuższego czasu. Czasami skutek jest lepszy, czasem gorszy. Rozwój drużyny wskazuje jednak na to, że jest coraz lepiej. Potrafimy stwarzać sobie sytuacje i kontrolować niebezpieczeństwo ze strony przeciwnika.

– Czy ten punkt pozwala nam marzyć? Nie powiedziałbym tak. Musimy po prostu w każdym spotkaniu dawać z siebie wszystko, by zwyciężać. Zostało jeszcze wiele do wygrania i przegrania. Myślimy już o kolejnej potyczce.

– Szkoda, że zremisowaliśmy. Uważam, że mieliśmy szansę na zwycięstwo. Pozostają w nas jednak dobre odczucia i pozytywny duch.

– Najważniejsze, że En-Nesyri czuje się już dobrze. Mocno pracował nad kolanem, by móc dziś zagrać. Jest młody i ma w sobie entuzjazm. Wszedł w momencie, kiedy potrzebowaliśmy jego szybkości.

– Postawa naszych kibiców była bez cienia wątpliwości ważna. Stadion był pełny. Szkoda tego remisu również ze względu na koszulki, które fani otrzymaliby od klubu.

– Myślę, że na tyle kolejek przed końcem nasz dorobek wcale nie oznacza, iż jesteśmy już na ziemi niczyjej. Oczywiście nie chcielibyśmy mieć pięciu punktów mniej i walczyć rozpaczliwie o utrzymanie. To akurat jest pozytyw. Tym niemniej będziemy starali się zrobić do końca wszystko jak najlepiej. Nie jest nam obojętne, czy zakończymy na 10. czy na 7. miejscu.

– Jonathana znam z Estudiantes. Zawsze podobał mi się jego duch walki i podejście do pracy.

– Braithwaite zagrał wspaniałe spotkanie. Włożył w ten mecz dużo wysiłku. Po przerwie grał bliżej lewej strony, by zneutralizować Carvajala. Pracował dużo dla zespołu i był dla nas ważnym elementem.

Ostatnie aktualności

Tylko Benzema

Pięć ostatnich bramek Realu Madryt to zasługa Francuza

47
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA