Tonący Real Madryt Karima Benzemy się chwyta – tak najlepiej można zobrazować fakt, że pięć ostatnich bramek Królewskich było autorstwa właśnie francuskiego napastnika. Zwycięskie trafienie z Huescą, honorowa bramka z Valencią, dublet z Eibarem i wczorajsza wyrównująca bramka z Leganés sprawiają, że po ostatnich tygodniach licznik Benzemy poszedł zdecydowanie do góry. W tym momencie Francuz ma na koncie 27 bramek w sezonie, z czego 18 w samej La Lidze. Już teraz jest to trzeci najlepszy sezon w jego karierze – lepiej było tylko w sezonach 2011/12 (32 bramki) i 2015/16 (28 bramek).
Jednak pomijając już same gole, Benzema jest jedynym zawodnikiem, który w tej niewdzięcznej końcówce sezonu za wszelką cenę chce wyciągać Real Madryt z opresji. Wczoraj na Butarque to ponownie on wziął na siebie ciężar odpowiedzialności i pozwolił Królewskim odpowiedzieć na trafienie gospodarzy. Podobnie było w ostatnim meczu z Eibarem, w którym za sprawą dubletu doprowadził do remontady.
Tylko Benzema
Pięć ostatnich bramek Realu Madryt to zasługa Francuza
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.